Polska Izba Handlu: Godziny dla seniorów utrudniają pracę sklepów i funkcjonowanie społeczeństwa.

Polska Izba Handlu stoi na stanowisku, że wyznaczone godziny dla seniorów nie tylko dezorganizują pracę sklepów, ale i niosą negatywne skutki dla społeczeństwa. Na potwierdzenie swojej opinii Izba prezentuje statystyki oraz wypowiedzi sprzedawców, którzy zwracają uwagę na mankamenty takiego rozwiązania.

 

Jak czytamy na stronie PIH, wspieranie osób starszych w czasie pandemii jest bardzo ważne, ale praktyka z kwietnia br. pokazała, że godziny dla seniorów nie są trafionym pomysłem. Sklepy w tym czasie były i ponownie będą niemal puste, bo z doświadczenia wiemy, że osoby starsze i tak kupują w różnych godzinach. Placówki handlowe przyniosą mniejsze dochody do budżetu z tytułu podatków.

Pomiędzy 1-19 kwietnia 2020  w okresie obowiązywania godzin dla seniorów łączne obroty w sklepach małoformatowych i supermarketach w godz. 10.00-12.00 były o prawie 40% niższe, niż godzinę później, kiedy zakupy mogli robić już wszyscy klienci.

– Niemal puste sklepy przez dwie godziny dziennie to straty finansowe dla branży, to brak wpływów z podatków a tym samym straty dla budżetu państwa, w czasie kiedy brakuje pieniędzy m.in. na służbę zdrowia. Jest to także rozwiązanie, które utrudnia życie społeczeństwu. Zauważmy też, że w przeciwieństwie do tego, co było wiosną, obecnie wiele młodszych osób musi normalnie funkcjonować. Godziny dla seniorów w sklepach uniemożliwią im sprawną organizację czasu i np. wykorzystywanie przerw w pracy. Tuż po godz. 12 inni ludzie będą masowo odwiedzać sklepy i stać w kolejkach, a jak wiemy, tłok nie jest teraz pożądany. Jest też wiele sklepów, których klientami są głównie młodsi ludzie – centra biurowe miast, nowe osiedla. Od godz. 10 do 12 będą puste. A po tym czasie będzie w nich tłum – mówi Maciej Ptaszyński, wiceprezes Polskiej Izby Handlu.

 

W kwietniu br. firmy zwracały również uwagę, że to rozwiązanie sprzyja powstawaniu konfliktów. Nie każdy klient chce się dostosować i ekspedienci muszą wypraszać młodsze osoby. Jest to kłopotliwe zwłaszcza w małych placówkach, gdzie nie ma ochrony.

Do Polskiej Izby Handlu docierają informacje od przedsiębiorców, że nierzadko paraliżuje to pracę sklepów. Oto niektóre z nich:

„Obawiamy się niepotrzebnych nieporozumień i konfrontacyjnych sytuacji przed placówkami detalicznymi, które już się pojawiają. Personel sklepu, który pracuje i tak w ciężkiej sytuacji nie ma czasu i możliwości legitymować klientów, a nie każdy chce się dostosować. Kto ma tego pilnować? Ekspedientka? Największy problem dotyczy małych placówek, gdzie nie ma ochrony. Sklep prowadzi zazwyczaj jedna lub dwie osoby, które mają i tak wiele obowiązków. Czy mamy angażować policję do utrzymywania porządku?”.

„Nie ma jasnych wytycznych, co zrobić, jeśli klient spróbuje siłą wtargnąć do sklepu, nie będzie chciał odpowiedzieć ile ma lat i jak weryfikować wiek”.

„Seniora nie ma kto przywieźć do sklepu, bo wszystko w tym czasie jest tylko dla starszych, w związku z czym, młodsi nic nie są w stanie załatwić w tym czasie.”

„Do trudnych sytuacji dochodzi, jeśli młodszy klient zaczął robić zakupy przed godziną 10, a kończy już po 10”.

– Przedsiębiorcy prowadzący sklepy proponują, żeby rozważyć inne rozwiązania wspierające seniorów np. pierwszeństwo w obsłudze dla osób starszych w tym czasie. Warto też rozważyć przynajmniej skrócenie godzin dla seniorów. Zwróciliśmy się w tej sprawie do Ministerstwa Zdrowia – dodaje Maciej Ptaszyński, wiceprezes Polskiej Izby Handlu.

Izba stoi na stanowisku, że lepsze byłoby na przykład wprowadzenie godzin priorytetowych dla osób 65+. Seniorzy mogliby wejść bez kolejki do sklepu i mieć bezwzględne pierwszeństwo przy kasie. To także znacząco skróciłoby czas pobytu osób starszych w sklepach.

 

M. Jabłońska

Źródło Polska Izba Handlu
guest
5 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Jarek
Jarek
8 dni temu

Godziny dla seniorów😱 a starsi ludzie i tak przychodzą kiedy chcą,lepiej by było gdyby te godziny obowiązywały w obie strony czyli seniorzy np 10-12 i 18-19 ale bez wchodzenia w innych godzinach-wtedy miało by to sens a tak😡

Ooo
Ooo
8 dni temu

Bez sensu. W godzinach kiedy dzieci są w szkołach i przedszkolach rodzice chcą zrobić zakupy i załatwić najpotrzebniejsze sprawy miasto zostaje sparaliżowane. Seniorzy na przekór wszystkim i tak będą robić te zakupy poza godzinami 10-12 bo nikt nie będzie im mówił co mają robic albo akurat leci ich ulubiony serial.

Oldman
Oldman
8 dni temu

Cały ten okres kiedy „wirus był w odwrocie” a „krzywa się wypłaszczała” można było się przygotować do drugiej fali by zapobiec podobnym absurdom. Ale po co, wybory wygrane to reszta może się walić.

Zofia
Zofia
8 dni temu

Seniorzy to kulturalni,mili i wyrozumiali ludzie. Na pewno nie stwarzają zagrożenia dla osób młodszych robiących zakupy w czasie przeznaczonym dla seniorów, jeśli mają nie cierpiącą zwłoki potrzebę.Spotkają się z życzliwością ze strony seniorów.

Realista
Realista
odpowiada  Zofia
8 dni temu

z własnego doświadczenia , bredzisz kobieto !