Policjanci przypominają – uwaga na oszustów!

Policjanci apelują do mieszkańców o ostrożność. Co jakiś czas pojawiają się oszuści, którzy podając się za pracowników różnych instytucji, a nawet członków rodziny, okradają starszych ludzi.

Policjanci ostrzegają przed wpuszczaniem do mieszkań obcych. Przestępcy żerują na naiwności ludzi i wykorzystują do tego procederu przede wszystkim osoby starsze. Dlatego zwracamy się z prośbą do mieszkańców naszego regionu by zadbali o swoich bliskich w podeszłym wieku i uczulili ich na tego typu zachowania. Nie należy podawać przez telefon żadnych wiadomości dotyczących naszego mieszkania, oszczędności, kiedy przebywamy w domu i z kim mieszkamy. Nie odpowiadać na żadne ankiety zawierające podobne pytania. Nie wydawać gotówki i żadnych innych rzeczy osobom nieznanym. Nie wpuszczać do domu ankieterów, akwizytorów, osób podających się za pracowników różnych instytucji lub innych podejrzanie zachowujących się osób.

Ostrzegamy przed wpuszczaniem do mieszkań osób obcych przedstawiających się jako pracowników administracji budynków i inkasentów. Kiedy osoba przedstawia się jako pracownik firmy lub urzędu, zawsze prośmy o okazanie legitymacji, bądź sprawdźmy to telefonicznie. W tego typu sytuacjach zawsze możemy również poprosić życzliwego sąsiada o pomoc, aby towarzyszył nam podczas takiej wizyty. Oszuści wykorzystują fakt, że starsi ludzie stosunkowo szybko nabierają zaufania do nowo poznanych osób i nawet jeśli słyszeli o podobnych kradzieżach, to nie biorą pod uwagę, że to właśnie na nich może być zastawiona pułapka.

W ostatnim czasie na terenie Radomia zgłoszono kilka przypadków, w których właśnie w taki sposób starsze osoby zostały oszukane. W lipcu do jednego z mieszkań na ulicy Folwarcznej przyszło dwóch mężczyzn podając się za pracowników gazowni. Weszli do domu 74-latki pod pretekstem sprawdzenia instalacji gazowej i ukradli jej portfel. Kolejne zdarzenie miało miejsce w sierpniu (20.08), na ulicy Struga. Dwóch mężczyzn w domu 94-letniej kobiety podając się za pracowników spółdzielni, sprawdzali szczelność w rurach. Podczas gdy jeden z nich sprawdzał, drugi rozglądał się po mieszkaniu i ukradł kobiecie gotówkę. Następnego dnia (21.08) także na ulicy Struga, do mieszkania 90-letniej kobiety przyszedł mężczyzna, przedstawił się jako pracownik zakładu energetycznego i sprawdzał żarówki w całym mieszkaniu. W czasie tego „sprawdzania” ukradł kobiecie pieniądze i wyszedł, gdy staruszka była w innym pomieszczeniu. To dopiero wzbudziło jej podejrzenie i poinformowała o całym zajściu policję.

Prosimy o czujność młodych ludzi, których starsi członkowie rodziny zamieszkują sami. Wytłumaczcie babciom i dziadkom jak działają oszuści. Rozmawiajmy z członkami rodziny o tego rodzaju oszustwach. Ostrzegajmy i mówmy, co należy robić w takich sytuacjach. O wszystkich podejrzanych sytuacjach należy natychmiast poinformować policję.

 

Autor: Justyna Leszczyńska


Może ci się spodobać również
Komentarze
Loading...