Pod Przasnyszem powstaje Ośrodek Badań Lotniczych Politechniki Warszawskiej. Rozmawiamy z koordynatorem projektu.

Strefa ekonomiczna pod Przasnyszem miała być szansą na rozwój gospodarczy regionu oraz nowe miejsca pracy. Od lat trwają próby przyciągnięcia tu przedsiębiorców, ale efekty są mizerne. Realną szansą na wzmocnienie potencjału tego miejsca jest polska myśl techniczna.

„Politechnika Warszawska na lotnisku Przasnysz dziś i jutro” – pod takim hasłem 5 października w Sierakowie odbyło się spotkanie z przedstawicielami uczelni. Sympozjum stało się okazją do rozmowy z pomysłodawcą, „ojcem” i kierującym projektem utworzenia poligonu naukowo – doświadczalnego na terenie naszego lotniska – dr hab. inż. Robertem Głębockim, profesorem PW. Kierownikiem Zakładu Mechaniki Wydziału Mechanicznego Energetyki i Lotnictwa Politechniki Warszawskiej.

Przasnyski Ośrodek Badań Lotniczych OBLot.

Na realizację projektu uczelnia pozyskała ze środków unijnych 33 mln złotych. Rozmowy z Politechniką zainicjowane zostały za czasów starosty Zenona Szczepankowskiego, jednak finalizacja transakcji zakupu lotniska w Sierakowie nastąpiła w nowej kadencji władz powiatu – 2 maja 2019 r.

– Cała historia zaczęła się przypadkiem. Jeden z filmowców realizował dla starosty Zenona Szczepankowskiego film o Przasnyszu – opowiada profesor PW Robert Głębocki – Filmowiec był przyjacielem wykładowcy fizyki na Politechnice, który z kolei jest moim przyjacielem. Wywiązała się rozmowa na temat lotniska, potencjału tego miejsca oraz  możliwości, które oferuje przasnyska strefa gospodarczej. Starosta Zenon Szczepankowski jest nauczycielem fizyki, miał swoje pomysły. Pomysły te trafiły do mnie z sugestią, że my, jako Wydział Lotniczy, moglibyśmy wykorzystać ten teren dla naszych potrzeb. W tym czasie Lockheed Martin zlecił nam prowadzenie projektu badawczego OpUSS (Optimization of Unmanned System of Systems). Uznaliśmy, że podprzasnyski teren spełni wszystkie warunki wymagane do realizacji tego celu. Projekt okazał się sukcesem, ale pojawił się głód czegoś więcej. We współpracy z powiatem wypracowaliśmy więc wizję szerszej obecności Politechniki na tym terenie. Wizja ta została sfinalizowana w bieżącym roku – referuje kierownik projektu.

Od tego czasu wszystko potoczyło się błyskawicznie. Rozpisano już przetarg na budowę dwukondygnacyjnego budynku laboratorium wraz z warsztatami dronów, kompozytów i klejenia, obrabiarek CNC oraz maszyn do druku 3D. Będzie się tu mieścić także centrum badań i obróbki danych z lotów pomiarowych, system monitoringu dronów, laboratoria (m.in. laboratorium samolotów i napędów, laboratorium pomiarowe, komputerowo-obliczeniowe) oraz hangary, służące pracom nad systemami bezzałogowymi.

– Rozpoczęcie prac budowlanych planujemy jeszcze w tym roku, ale wszystko zależy od sprawności procesu wyłonienia wykonawcy. Czas zakończenia inwestycji planowany jest na koniec 2020 roku – mówi profesor Robert Głębocki.

Klasa o profilu lotniczym w przasnyskim technikum ruszy już we wrześniu

Budowa budynku to tylko wstęp do szerszego zaznaczenia obecności Politechniki na naszym terenie. Już we wrześniu przyszłego roku w przasnyskim technikum w Zespole Szkół Powiatowych zostanie uruchomiona klasa o profilu lotniczym, która stanie się kuźnią kadr dla biznesu z branży lekkiego lotnictwa. Przedsiębiorcy z Polski już w tej chwili mają znaczącą pozycję jako partnerzy gigantów światowej awiacji, ale prężnie rozwijającej się branży na przeszkodzie stoją braki specjalistów.

– W Polsce brakuje mechaników lotniczych. Specjaliści tej branży bardzo szybko dostają pracę za granicą, dlatego rodzime firmy borykają się z ogromnymi kłopotami z zapewnieniem sobie odpowiednich kadr. Jeśli będziemy mieli w Przasnyszu mechaników lotnictwa, ściągną tu firmy serwisowe. W tej chwili większość firm z tej branży instaluje się w Mielcu, bo jest tam sporo doświadczonych monterów państwowego przemysłu lotniczego. Gdy podobne kadry będą dostępne w Przasnyszu, jest szansa na rozwój tej gałęzi gospodarki także tutaj – zaznacza prof. Głębocki.

Ośrodek monitorowania strefy powietrznej

Częścią unijnego projektu jest także uruchomienie monitorowania przestrzeni powietrznej na obecność dronów za pomocą radarów pasywnych. Na terenie Przasnysza zostaną rozmieszczone cztery radary, które powstaną w ciągu najbliższego roku. Prócz lotniska staną one na terenie Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego, internatu przy Zespole Szkół Powiatowych  oraz na budynku szpitala.

W przypadku radarów pasywnych antena nie wysyła wiązki fal, natomiast odbiera sygnały o położeniu obiektu na podstawie szumu elektromagnetycznego, który znajduje się w przestrzeni. Tym samym Przasnysz stanie się pierwszym miastem w Polsce, posiadającym monitoring przestrzeni powietrznej, czym zainteresowane są służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo naszego państwa.

Powiat przasnyski ośrodkiem certyfikacji, kształcenia i serwisowania lotniczego

Lądowisko ma w przyszłości zostać przekształcone w lotnisko użytku publicznego; planowana jest również rozbudowa infrastruktury w tym wybetonowanie pasa startowego i przystosowanie lotniska do nocnych lądowań oraz startów. Przewidziano tu również budowę pola kalibracyjnego dla systemów bezzałogowych, co może stać się faktem już w przyszłym roku.

W najbliższych planach jest także uruchomienie kursów na mechanika samolotowego oraz prowadzenie warsztatów i szkoleń dla uczniów przasnyskich szkół. Pojawienie się Politechniki w Przasnyszu może mieć również zasadniczy wpływ na rozwój strefy gospodarczej, która może stać się zagłębiem nowoczesnej myśli technicznej. Jest szansa, że ściągną tu mniejsze i większe firmy, które będą produkowały podzespoły dla przemysłu lotniczego. Będą korzystać z dostępności wykształconych w Przasnyszu kadr, dobrodziejstw strefy ekonomicznej, możliwości prowadzenia testów oraz obecności pasa startowego.

– Powiat przasnyski może stać się ośrodkiem certyfikacji, kształcenia i serwisowania lotniczego o znaczeniu europejskim. W tej sprawie toczą się już zaawansowane rozmowy z dwiema znaczącymi firmami. Politechnika pragnie nawiązać także współpracę z prywatnymi przedsiębiorstwami, które potrzebują wykwalifikowanych pracowników oraz testowania nowych technologii. W planach jest także poszukiwanie nowych rozwiązań z zakresu rolnictwa precyzyjnego, które będzie rozwijane we współpracy ze Szkołą Główną Gospodarstwa Wiejskiego – opowiada kierownik projektu.

Politechnika planuje rozwój w Przasnyszu lotnictwa cywilnego, co może zaowocować szkoleniem pilotów

– Prowadzimy już wstępne rozmowy z aeroklubami w celu prowadzenia praktyk zawodowych; część zdolniejszych uczniów będzie mogła kontynuować naukę na naszym wydziale, zostając inżynierami lotnictwa. Przasnysz może być również bardzo dobrym miejscem do rozwoju usług lotniczych i płaszczyzną działania firm, zajmujących się serwisem samolotowym. Jest tu dużo działek z dostępem do pasa startowego, co sprawi, że mogą pojawić się tu firmy z branży przeglądów, serwisu i napraw. Działalność lotniska na warszawskim Bemowie będzie ograniczana, część obsługi i serwisu ruchu lotniczego gdzieś będzie musiała się przenieść. Lotnisko w Przasnyszu do tego celu nadaje się znakomicie. Jeśli rozwiniemy kształcenie lotnicze, powstanie klasa lotnicza i wyszkolimy mechaników, jest szansa, żeby przyszła tu również nieduża firma produkująca samoloty lotnictwa ogólnego. Oczywiście to ostatnie założenie nie obędzie się bez pomocy państwa, ale są konkretne nadzieje i plany, że stanie się to w perspektywie kilku najbliższych lat – zapowiada profesor Robert Głębocki.

M. Jabłońska


guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments