Pod Chorzelami powstanie fabryka czekolady!

Piwnice Wielkie to wieś, którą mijamy, jadąc trasą na Mazury. Mimo że Piwnice mieszczą się zaledwie 10 km od Chorzel, leżą w sąsiednim powiecie i administracyjnie należą do województwa warmińsko-mazurskiego. Jak donosi „Tygodnik Szczytno” w gminie Wielbark ma powstać kolejna ciekawa inwestycja – fabryka czekolady.

Fabryka czekolady to nazwa zwyczajowa, ponieważ produkcja tam prowadzona dotyczyć będzie pamiątek z czekolady. Inwestycja solidnie przyśpieszyła. – Inwestor przed laty nabył grunt, jeszcze od Agencji Nieruchomości Rolnych, na obrzeżach gminy. To kilka hektarów, które znajdują się za miejscowością Piwnice, przy drodze krajowej wiodącej do stolicy – mówi Tygodnikowi Szczytno burmistrz Wielbarka Grzegorz Zapadka.

Jak ustalił Tygodnik, w Piwnicach Wielkich na działce o powierzchni około 4 hektarów mają powstać dwie hale produkcyjne (każda na powierzchni pół hektara), w których będą produkowane tzw. pamiątki czekoladowe. Z fabryką sąsiadować będzie także stacja paliw, restauracja z miejscami hotelowymi oraz mała architektura.

Inwestor ma już za sobą prace archeologiczne na terenie, na którym ma stanąć zakład. Zrobione są także zjazdy z drogi krajowej.


 

guest
13 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
10 miesięcy temu

Można? Można.
Sam podatek od nieruchomości to już ładna kwota. Do tego miejsca pracy. Byle jakie pewnie, ale zawsze.
I strefa za 100 milionów niepotrzebna.

A my będziemy mogli powąchać spaliny z samochodów jadących z czekoladkami do Warszawy i dalej.

Konrad
Konrad
10 miesięcy temu

Gdyby tam Wedel pobudował fabrykę to można o czymś podyskutować

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
10 miesięcy temu
odpowiada  Konrad

No tak, przecież gość buduje hale na 10.000 m2 po to żeby zatrudnić 2 osoby plus sprzątaczkę i ochroniarza.
Samych podatków od nieruchomości będzie jakieś 250.000 co roku. No ale to w końcu grosze jakieś, prawda?

A my olewajmy takich inwestorów, przecież w końcu przyjdzie do nas jakiś Volkswagen albo Siemens i nam całą Strefę zastawi halami. A zające się na Karwacz eksmituje.

Konrad
Konrad
10 miesięcy temu

Marek skoro jesteś taki podniecony to jedź już i zostaw u sołtysa swoje CV i podanie o przyjęcie ??

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
10 miesięcy temu
odpowiada  Konrad

Lubię swoją pracę, zatem dziękuję za propozycję.
Nie masz argumentów, to zaczynasz osobiste wycieczki. Słabe.
A fakty są takie, że lepszy nawet taki pracodawca niż zające na Strefie i wywody Starosty na fejsbuku i YouTube.

hwl
hwl
10 miesięcy temu

Twój pracodawca wie, że podczas pracy udzielasz się na tym portalu? No chyba, że to jest Twoja praca

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
10 miesięcy temu
odpowiada  hwl

Hwl, jam jest swym sterem, żeglarzem, okrętem, jak mawiał klasyk.
Więc nie musisz się o mnie martwić.

Tomek
Tomek
10 miesięcy temu

Ty masz naprawdę zryty lep.

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
10 miesięcy temu
odpowiada  Tomek

Łep? ?
Następnym razem weź słownik do ręki.

Kris
Kris
10 miesięcy temu

Najniższą krajową i nic więcej, jak wszędzie ale zawsze lepsze to niż nic???!! Ale przynajmniej słodki smak i zapach a nie smród z kaczej i kurzej dupy!!!!

Wizard
Wizard
10 miesięcy temu
odpowiada  Kris

Myć się nie będą bo będą czekoladą pachnieć ?

Layon
Layon
10 miesięcy temu

No i fajno. Chociaż u nas na strefie mogliby też coś nowego otworzyć. Nawet 20 miejsc pracy, a już jak wiele. Swoją drogą mogliby Peleciarnię reaktywować lub ją w coś innego przekształcić. Niby od 2009 roku zaczęła huczną działalność i na tym się skończyło, a teraz tam ciągle głucho. Szkoda, żeby taki teren się marnował i taki budynek niszczał.
Swoją drogą gdyby powstała na strefie fabryka samochodów lub ciągników rolniczych to było by coś dla naszego regionu.

Layon
Layon
10 miesięcy temu

Głębiej myśląc to mamy w Przasnyszu teren i budynek po byłym zakładzie URANIA. Jestem ciekaw kto jest jego właścicielem i dlaczego pozwala tak się marnować temu budynkowi, też zniszczeje, a gdyby zrobić w nim jakiś zakład lub oddział już istniejącego to i kilka miejsc pracy więcej i teren zagospodarowany, budynek odnowiony, a tak wietrzeje.