Pod Chorzelami powstanie fabryka czekolady!

Piwnice Wielkie to wieś, którą mijamy, jadąc trasą na Mazury. Mimo że Piwnice mieszczą się zaledwie 10 km od Chorzel, leżą w sąsiednim powiecie i administracyjnie należą do województwa warmińsko-mazurskiego. Jak donosi „Tygodnik Szczytno” w gminie Wielbark ma powstać kolejna ciekawa inwestycja – fabryka czekolady.

Fabryka czekolady to nazwa zwyczajowa, ponieważ produkcja tam prowadzona dotyczyć będzie pamiątek z czekolady. Inwestycja solidnie przyśpieszyła. – Inwestor przed laty nabył grunt, jeszcze od Agencji Nieruchomości Rolnych, na obrzeżach gminy. To kilka hektarów, które znajdują się za miejscowością Piwnice, przy drodze krajowej wiodącej do stolicy – mówi Tygodnikowi Szczytno burmistrz Wielbarka Grzegorz Zapadka.

Jak ustalił Tygodnik, w Piwnicach Wielkich na działce o powierzchni około 4 hektarów mają powstać dwie hale produkcyjne (każda na powierzchni pół hektara), w których będą produkowane tzw. pamiątki czekoladowe. Z fabryką sąsiadować będzie także stacja paliw, restauracja z miejscami hotelowymi oraz mała architektura.

Inwestor ma już za sobą prace archeologiczne na terenie, na którym ma stanąć zakład. Zrobione są także zjazdy z drogi krajowej.


 

guest
13 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
7 miesięcy temu

Można? Można.
Sam podatek od nieruchomości to już ładna kwota. Do tego miejsca pracy. Byle jakie pewnie, ale zawsze.
I strefa za 100 milionów niepotrzebna.

A my będziemy mogli powąchać spaliny z samochodów jadących z czekoladkami do Warszawy i dalej.

Konrad
Konrad
odpowiada  Marek (prawdziwy)
7 miesięcy temu

Gdyby tam Wedel pobudował fabrykę to można o czymś podyskutować

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
odpowiada  Konrad
7 miesięcy temu

No tak, przecież gość buduje hale na 10.000 m2 po to żeby zatrudnić 2 osoby plus sprzątaczkę i ochroniarza.
Samych podatków od nieruchomości będzie jakieś 250.000 co roku. No ale to w końcu grosze jakieś, prawda?

A my olewajmy takich inwestorów, przecież w końcu przyjdzie do nas jakiś Volkswagen albo Siemens i nam całą Strefę zastawi halami. A zające się na Karwacz eksmituje.

Konrad
Konrad
odpowiada  Marek (prawdziwy)
7 miesięcy temu

Marek skoro jesteś taki podniecony to jedź już i zostaw u sołtysa swoje CV i podanie o przyjęcie ??

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
odpowiada  Konrad
7 miesięcy temu

Lubię swoją pracę, zatem dziękuję za propozycję.
Nie masz argumentów, to zaczynasz osobiste wycieczki. Słabe.
A fakty są takie, że lepszy nawet taki pracodawca niż zające na Strefie i wywody Starosty na fejsbuku i YouTube.

hwl
hwl
odpowiada  Marek (prawdziwy)
7 miesięcy temu

Twój pracodawca wie, że podczas pracy udzielasz się na tym portalu? No chyba, że to jest Twoja praca

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
odpowiada  hwl
7 miesięcy temu

Hwl, jam jest swym sterem, żeglarzem, okrętem, jak mawiał klasyk.
Więc nie musisz się o mnie martwić.

Tomek
Tomek
odpowiada  Marek (prawdziwy)
7 miesięcy temu

Ty masz naprawdę zryty lep.

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
odpowiada  Tomek
7 miesięcy temu

Łep? ?
Następnym razem weź słownik do ręki.

Kris
Kris
7 miesięcy temu

Najniższą krajową i nic więcej, jak wszędzie ale zawsze lepsze to niż nic???!! Ale przynajmniej słodki smak i zapach a nie smród z kaczej i kurzej dupy!!!!

Wizard
Wizard
odpowiada  Kris
7 miesięcy temu

Myć się nie będą bo będą czekoladą pachnieć ?

Layon
Layon
7 miesięcy temu

No i fajno. Chociaż u nas na strefie mogliby też coś nowego otworzyć. Nawet 20 miejsc pracy, a już jak wiele. Swoją drogą mogliby Peleciarnię reaktywować lub ją w coś innego przekształcić. Niby od 2009 roku zaczęła huczną działalność i na tym się skończyło, a teraz tam ciągle głucho. Szkoda, żeby taki teren się marnował i taki budynek niszczał.
Swoją drogą gdyby powstała na strefie fabryka samochodów lub ciągników rolniczych to było by coś dla naszego regionu.

Layon
Layon
7 miesięcy temu

Głębiej myśląc to mamy w Przasnyszu teren i budynek po byłym zakładzie URANIA. Jestem ciekaw kto jest jego właścicielem i dlaczego pozwala tak się marnować temu budynkowi, też zniszczeje, a gdyby zrobić w nim jakiś zakład lub oddział już istniejącego to i kilka miejsc pracy więcej i teren zagospodarowany, budynek odnowiony, a tak wietrzeje.