Planowana przez starostwo „obwodnica” Przasnysza ma biec przez miasto.

Zastępca starosty Waldemar Trochimiuk na swoim oficjalnym profilu na Facebooku ujawnił planowany przez powiat kształt obwodnicy Przasnysza, która nie wyprowadzi tranzytu za miasto. Spowoduje za to, że część ruchu, korków i smrodu przeniesie się poza ścisłe centrum, a z ich konsekwencjami będą musieli zmierzyć się mieszkańcy rejonów miasta, które obecnie cieszą się względnym spokojem.

-Obwodnica w granicach miasta – tak. Poza jego granicami – nie. Takie stanowisko prezentowałem od 2006 roku, jak tylko zostałem burmistrzem. Jedna jej część jest zrobiona, dla samochodów osobowych – od ul. Makowskiej, Aleja Wojska Polskiego, Aleja Jana Pawła II, ul. Świerkowa, ul. Pukiańca dalej ul. Królewiecką do Chorzel. Druga, dla samochodów ciężarowych, czeka na dokończenie – od ul. Makowskiej, ul. Przemysłowa, ul. Leszno, ul. Kolejowa, ul. Szosa Ciechanowska, dalej do Mławy. Powiat zaproponował Miastu wspólne wybudowanie odcinka drogi (widoczny na mapie) od ul. Piłsudskiego do ul. Słowackiego. Powyższe rozwiązanie jest ujęte w dokumentach strategicznych Miasta – napisał wicestarosta.

Mimo, że część „obwodnicy” dla pojazdów osobowych jest już gotowa, nie spowodowało to uspokojenia ruchu w centrum, przez które przetaczają się samochody jadące na Mazury. Załóżmy jednak, że ruch osobówek nie biegłby, tak jak obecnie drogą krajową, ale przeniósł się na ulicę Wojskową, aleję Jana Pawła II i ulicę Świerkową. Takie rozwiązanie może spowodować korki na nowym rondzie w sąsiedztwie szpitala, a tym samym utrudnić dojazd karetek pogotowia. Zgodnie z propozycją wicestarosty ruch samochodów osobowych miałby następnie trafić w sąsiedztwo bloków na ulicy Świerkowej, a zaraz potem utrudnić życie mieszkańcom spokojnej dziś uliczki Pukiańca biegnącej wśród domów jednorodzinnych. Trudno uznać, że mieszkańcy przasnyskich osiedli byliby zachwyceni, gdyby kilka tysięcy nowych pojazdów dziennie przetaczało się pod ich oknami.

Ruch samochodów ciężarowych ma pozostać w obrębie Przasnysza

Podobne kontrowersje wzbudził proponowany kształt obwodnicy dla samochodów ciężarowych, które miałyby omijać centrum. O propozycji starosty Krzysztofa Bieńkowskiego skierowanej do burmistrza Łukasza Chrostowskiego w sprawie jej wybudowania informowaliśmy tu: http://www.infoprzasnysz.com/czy-powiat-i-miasto-wybuduja-obwodnice-przasnysza/

Planowana droga ma biec od ulicy Piłsudskiego do Słowackiego, ale nie wyprowadza ruchu z miasta, tylko przenosi go w inne jego rejony. Zaproponowane rozwiązanie spowodowało, że komentujący nie pozostawili na propozycji budowy „obwodnicy” suchej nitki.

W odpowiedzi na post Waldemara Trochimiuka Bartosz Gorczyca – społecznik od lat toczący bój o poprawę bezpieczeństwa na ulicy Piłsudskiego – przytoczył definicję obwodnicy podkreślając, że jest to droga prowadząca wokół miasta, pozwalająca pojazdom ominięcie pewnego obszaru miejskiego i odciążenie jego ulic z tranzytowego ruchu międzymiastowego. I takiej obwodnicy oczekują mieszkańcy – zaznaczył.

Waldemar Trochimiuk komentował, że powiat zmierza do wyprowadzenia ruchu samochodów ciężarowych poza miasto, a zaproponowane rozwiązanie ułatwi przejazd przez Przasnysz pozwalając ominąć zatłoczone centrum.

Kluczenie uliczkami miasta podnosi nam komfort życia? Taka jest rola obwodnicy? Chyba nie – pytała retorycznie internautka.

Obwodnice miast buduje się poza jego granicami – tyle w temacie – gratuluję pomysłów – skomentował ktoś inny. Wicestarosta odparł: Tylko że takie obwodnice buduje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, nie powiaty i miasta.

Obwodnicę Chorzel buduje powiat

Przypomnijmy jednak, że to właśnie powiat (a nie GDDKiA) buduje obwodnicę Chorzel. Trudno znaleźć uczciwy powód, dla którego powiat nie miałby wybudować obwodnicy z prawdziwego zdarzenia Przasnyszowi, zamiast próbować zadowolić się półśrodkami, które nie spowodują zmniejszenia skali problemu, a jedynie przeniesienie ich w inne rejony miasta.

Na marginesie, taką właśnie obwodnicę chciał budować były starosta Zenon Szczepankowski, który w 2013 roku zaproponował budowę drogi mającej przebiegać od lotniska w Sierakowie, przez Zawadki, przeciąć ulicę Królewiecką, prowadząc w kierunku Mchowa i do drogi krajowej. Powstanie takiej obwodnicy powiatowej spowodowałoby znaczne ograniczenie natężenia tranzytu przemieszczającego się  przez Przasnysz.

Pomysł nie został zrealizowany, ponieważ sprzeciwił się mu ówczesny burmistrz Waldemar Trochimiuk twierdząc, że wyprowadzenie ruchu z miasta spowoduje upadek handlu. Podczas dyskusji na temat budowy drogi obwodowej, która toczyła się na forum Rady Powiatu w 2015 r., Waldemar Trochimiuk ponownie negatywnie ocenił pomysł i zaproponował ówczesnemu staroście aby wybudował najpierw obwodnicę Chorzel.

Serock dzięki obwodnicy rozkwitł

Tymczasem warto wspomnieć o doświadczeniach Serocka, który rozkwitł i odetchnął wraz z pozbyciem się ruchu tranzytowego. Wielkim orędownikiem powstania obwodnicy był ówczesny burmistrz Serocka Sylwester Edwin Sokolnicki, będący jednym z najdłużej urzędujących burmistrzów w kraju, piastującym swoją funkcję przez 28 lat.

W 2014 roku, a więc trzy lata po wybudowaniu obwodnicy Serocka, Sylwester Sokolnicki ponownie ubiegał się o stanowisko burmistrza. Wybory wygrał w pierwszej turze zdobywając blisko 60% głosów. Gdyby spełniły się kasandryczne przepowiednie o upadku handlu i degradacji miasta, mieszkańcy nie obdarzyliby go tak wysokim stopniem zaufania. Serock dziś cieszy się dodatnim saldem migracji, zyskał walory turystyczne, kusi ciszą i spokojem, co potwierdzają sami serocczanie.

Wygląda na to, że propozycja powiatu dotycząca budowy obwodnicy Przasnysza nie jest odpowiedzią na jeden z najbardziej palących problemów, którym są korki, smog, hałas, wypadki i pękające domy. Nawet jeśli planowana obwodnica biec będzie od ulicy Piłsudskiego do Słowackiego, tranzyt i tak pozostanie na terenie miasta, a problemy, z którymi dziś boryka się centrum, rozleją się na inne rejony Przasnysza.

Trzeba zapytać o zdanie samych mieszkańców

Rzecz jasna, trudno na podstawie kilkudziesięciu krytycznych wpisów na portalu społecznościowym generalizować opinię o stosunku wszystkich przasnyszan do planowanego kształtu obwodnicy. Można było to sprawdzić organizując lokalny plebiscyt podczas wyborów do parlamentu europejskiego lub zbliżającego się głosowania na posłów i senatorów. Na referendum w sprawie obwodnicy nikt się dotychczas nie zdecydował, mimo że koszt jej budowy został oszacowany przez powiat na około 40 milionów złotych, a starosta Krzysztof Bieńkowski deklaruje, że jej budowa powinna rozpocząć się jeszcze w tej kadencji. Warto aby inwestycja za taką sumę odpowiadała potrzebom większości mieszkańców.

M. Jabłońska

18
Skomentuj artykuł

avatar
11 Liczba wątków
7 Odpowiedzi
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najgorętsze tematy
16 Comment authors
JacekPrzasnyszankaAlalaObwMichał Recent comment authors
najnowszy najstarszy oceniany
Budowlaniec
Gość
Budowlaniec

Taka duża inwestycja powinna być przemyślana i opracowana przez specjalistów. Pomysł Pana wicestarosty jest beznadziejny i nie rozwiązuje problemu w żaden sposób. Przepuszczenie tranzytu przez ulice miejskie, bardzo często nie przystosowane technologicznie do takich tonaży aut, wpuszczanie ich w osiedla to jakiś banał. Obwodnica powinna być poprowadzona przez obrzeża miasta, tak jak to jest w Ciechanowie a nie przez osiedla mieszkaniowe, ludzie!!!

Michał
Gość
Michał

Przez osiedla i przejęcia dla pieszych obwodnica. Co z imbecyl to wymyślił

Arek
Gość
Arek

A może przez Rude niech też leci obwodnica, ciekawe czy taka droga będzie pasować wszystkim??.. Hmmm wątpię..

Jgjhc
Gość
Jgjhc

Witam. Obwodnica przez ul.pukiańca , ul. Wojskowa, ul. Al jana Pawła przecież to są ulice gdzie jest dużo domów bloków i co strach dzieci będzie puszczać bo wielki ruch aut włodarze planują. Obwodnice buduje sie poza miastem a nie w środku.
Moze wpuścmy auta na ul. Wiejska i poboczne ……

Zbych
Gość
Zbych

Co za tuman wymyślił taką obwodnicę.Śmiechu warte.

Marek
Gość
Marek

Nareszcie Przasnyski bal się to dzieło pokazać sam, to rzucił na pożarcie swojego zastępcę 🙂

Anna
Gość
Anna

Idiotyczny pomysł. Nie zrobi obwodnicę u siebie pod domem. A nie przy urzędach i pod blokami

Ona
Gość
Ona

Oczywiście uważam że obwodnica biegnąca przez miasto nie ma sensu. Ale niestety widzę że osoba pisząca powyższy tekst jest bardzo stronnicza aż bije po oczach. Rozumiem że nie lubi się Pana Bienkowskiego I Pana Trochimiuka A uwielbia Pana Szczepanowskiego. Bardzo proszę w kolejnych publikacjach o obiektywizm. A co do obwodnicy Chorzel przez Krolewiecka…..

Martin
Gość
Martin

Potwierdzasz, że to głupi pomysł, a później piszesz, że autorka stronnicza. Gdzie tu logika? Poza tym to pomysł wicestarosty. Powtórzę to co napisałem, u niego. Obwodnicę buduje się POZA miastem.

Majka
Gość
Majka

Boszeee, jak to są oficjalne wypowiedzi wicestarosty z jego profilu. Tam dostał 5 worków hejtu. Jak można być stronniczym cytując treść.

Kumpel
Gość
Kumpel

Zenon nie proponował takiej obwodnicy. Znajdź Małgosiu jakikolwiek dokument, że tak było. Nigdy nic konkretnego nie powiedział.

Przasnyszanka
Gość
Przasnyszanka

Nie ma dokumentu, kłamczuszku? Zajrzyj do protokołu posiedzenia Rady Miejskiej z czerwca 2013 r.

Anna
Gość
Anna

Pomysł „obwodnicy” dla miasta Przasnysza w granicach miasta jest nie do przyjęcia. Będzie to tylko przeniesienie wzmożonego ruchu samochodów na inny obszar. Mieszkańcy ul. Makowskiej i Piłsudskiego doświadczą spokojnych nocy i zatrzymania dalszej dewastacji swoich budynków ale kosztem innych osób. Ten archaiczny już plan będzie generował bardzo duże koszty wypracowane przez podatników . Miasto się rozrasta,ruch samochodowy przybiera na sile. W niedalekiej przyszłości nieuniknione będzie wybudowanie obwodnicy poza miastem. Szkoda funduszy na półśrodki. Stwierdzenie że ucierpi handel na wyniesieniu obwodnicy poza miasto jest nie trafione. Z moich obserwacji wynika że turyści i kierowcy transportu (TIR) są sporadycznymi klientami przasnyskich sklepów.… Czytaj więcej »

Brodaty
Gość
Brodaty

A co to zmieni? taka obwodnica? wicestarosta chyba chce żeby resztę jeszcze dobrych dróg nam zniszczono w mieście przepuszczając tam natłok aut. Był włodarzem miasta to wie jakie były plany na obwodnicę. Ot mi i genialny pomysł przez osiedla spokojne przepuścić ciężarówki i mnóstwo aut, chyba żeby więcej dzieci w wypadkach pokończyło. Skąd tak durny pomysł.

Obw
Gość
Obw

Ta koncepcja nie pojawiła się dzisiaj, ma już kilka lat i od dawna jest widoczna na planach. Nie jest jednak do końca tak bezsensowna jak to wszyscy przedstawiają, z tym że jest sporo ale… Obecnie nie wyobrażam sobie skierowania ruchu tranzytowego na istniejące odcinki „obwodnicy” – ul. Wojska Polskiego, Jana Pawła, Świerkowa mają zupełnie innych charakter i nie trzeba nikogo przekonywać, że tranzyt ulicami de facto osiedlowymi to kiepski pomysł. Inaczej wygląda sprawa projektowanego odcinka Piłsudskiego-Słowackiego. Warto jednak spojrzeć na to szerzej niż tylko przez pryzmat obwodnicy – chodzi również o skomunikowanie miasta i ruch lokalny. Po pierwsze, skierowanie tranzytu… Czytaj więcej »

Anna
Gość
Anna

Dyskusja na temat obwodnicy merytoryczna czy nie jest w tej chwili chybiona. Mamy okres przedwyborczy więc trzeba zaistnieć.
Po wyborach można wrócić do tematu. Przynajmniej będzie wiadomo do kogo wnosić uwagi i propozycje.

Jacek
Gość
Jacek

Warto zwrócić uwagę, że przecięcie ul. Zawodzie, będzie się wiązało z koniecznością wybudowania mostu przez Węgierkę oraz wyburzeniem domów, które na Zawodziu stoją jeden przy drugim. Teoretycznie jest to możliwe, w praktyce tak kosztowne i idiotyczne, że aż zęby bolą.

Alala
Gość
Alala

Po drodze są jeszcze działki ogrodnicze.Niech sobie zrobi obwodnicę przy ogródku.