Pamiętamy o burmistrzu Matuszewskim

14 czerwca o godz. 13.00 burmistrz Waldemar Trochimiuk oraz starosta Zenon Szczepankowski odsłonili tablicę upamiętniającą Bronisława Matuszewskiego – burmistrza Przasnysza, który swą determinacją doprowadził do zbudowania naszej Alma Mater. To dzięki jego uporowi i pracowitości dziś możemy uczyć się w szkole, która uważana jest za jedną z najpiękniejszych na północnym Mazowszu.

Wielu przasnyszan nieodpłatnie pracowało przy budowie gmachu. Autorem projektu urbanistycznego był architekt Franciszek Grzeszczyk, wykonawcą sztukaterii zdobiącej sufity korytarzy i auli – Antonio Saretti. Dzięki wsparciu wielu osób zasłużonych dla Przasnysza – władz powiatu (starostów – Stanisława Żurawskiego, a potem Stanisława Bryły), ks. Józefa Piekuta oraz księżnej Marii Ludwiki Czartoryskiej z Krasnego udało się ukończyć budowę już w 1923 roku. Parter i pierwsze piętro budynku zajmowała czteroklasowa szkoła powszechna, na II piętrze ulokowano ośmioklasowe Gimnazjum Humanistyczne Koedukacyjne Magistratu Miasta Przasnysza.

Uroczyste otwarcie gmachu szkoły nastąpiło 10 maja 1924 roku. W uroczystości wzięło udział więcej osób niż liczyła ludność Przasnysza. Było to ważne wydarzenie w skali kraju – dlatego na otwarcie szkoły przybył prezydent Stanisław Wojciechowski. Ukazujący się w Ciechanowie „Goniec Mazowiecki” tak opisywał tę uroczystość:

Już 9 maja miasto przybrało odświętny charakter. Na granicy powiatu starosta złożył Panu Prezydentowi raport służbowy. Na wjeżdżającego do miasta oczekiwał honorowy szwadron 11Pułku Ułanów Legionowych, którego dowódca rotmistrz Królicki złożył prezydentowi raport wojskowy.

Wzniesiono pięć bram triumfalnych – miejską, cechową, strażacką, kupiecką i bramę od urzędników.

U bramy miejskiej witali prezydenta starosta Koziorowski oraz burmistrz Matuszewski i wszystkie stany w mieście.

Po defiladzie prezydent wraz z Radą Miejską udał się na poświęcenie gmachu szkolnego, gdzie powitały go rzesze dziatwy szkolnej, delegacje ze sztandarami oraz duchowieństwo z księdzem kanonikiem Piekutem, który wygłosił piękne wzruszające przemówienie.

Panna Czubryńska, uczennica gimnazjum, wręczając prezydentowi Wojciechowskiemu wiązankę kwiatów w zręcznym wierszyku przez siebie napisanym wyraziła Naczelnikowi Państwa należny hołd i przywiązanie dziatwy. Na koniec uroczystości chór gimnazjalny odśpiewał „Rotę”. Potem prezydent odwiedził szkołę rolniczą. Około godziny 15.00 w sali gimnastycznej gimnazjum odbył się bankiet z udziałem posłów, senatorów oraz wojewody warszawskiego. W czasie bankietu przygrywała orkiestra 11 pułku ułanów z Ciechanowa. Żegnając przasnyszan, prezydent Wojciechowski wygłosił przemówienie, które zakończył słowami: Kochajcie się wzajemnie, kochajcie Polskę, pracujcie zbożnie i bądźcie dumni,
że jesteście Polakami.

Bronisław Matuszewski zapisał się w pamięci przasnyszan jak człowiek czynu. Po jego śmierci często przypominano jego ulubione powiedzenie „Mniej frazesów – więcej czynów”. My, uczniowie tej szkoły, obiecujemy, że będziemy pamiętać o tej maksymie i o człowieku, który marzył, aby Przasnysz był pięknym i światłym miastem.


 Źródło: Liceum Ogólnokształcące im. KEN w Przasnyszu


Sprawdź również

„Dziadek do orzechów” w Stowarzyszeniu Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Jestem” w Przasnyszu

12 grudnia br. siedzibę Stowarzyszenia Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Jestem” w Przasnyszu odwiedzili aktorzy ze Studia …

error: ZAKAZ KOPIOWANIA!!!!