Od marca więcej dla emerytów i rencistów. Znamy tegoroczny wskaźnik waloryzacji.

1 marca ZUS rozpocznie kolejną waloryzację świadczeń. Dodatkowo zwiększy się kwota najniższych emerytur i rent.

Znamy już tegoroczny wskaźnik waloryzacji emerytur i rent. Wynosi 103,56%. Dla porównania w 2019 r. było to 102,86%, a w 2018 r. 102,98%. Aby sprawdzić o ile wzrośnie świadczenie wystarczy pomnożyć je przez wartość wskaźnika. Każdy emeryt i rencista otrzyma decyzję z ZUS z podaną nową kwotą, a podwyższone świadczenie zostanie wypłacone w dotychczasowym terminie wypłaty.

Oprócz waloryzacji procentowej przepisy wprowadzają także tzw. minimalną kwotę waloryzacji. Jeżeli więc w wyniku pomnożenia emerytury, renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy lub renty rodzinnej przez wskaźnik waloryzacji otrzymamy kwotę podwyżki niższą niż 70 zł brutto, to waloryzacja wyniesie wtedy właśnie 70 zł (będzie tak w przypadku świadczeń niższych niż ok. 1966 zł i 45 gr). Podobnie jest z rentą związaną z częściową niezdolnością do pracy i emeryturą częściową, ale gwarantowana kwota wyniesie wtedy nie 70 zł a odpowiednio 52,50 zł i 35 zł. Wyjątkiem w zastosowaniu gwarantowanej kwoty są emerytury, ponieważ zostanie użyta tylko wtedy, gdy posiadamy prawo do emerytury minimalnej (czyli zgromadziliśmy odpowiedni staż pracy: 20 lat dla kobiet oraz 25 lat dla mężczyzn).

Minimalne świadczenia w górę

Oprócz samej waloryzacji zmienia się także minimalna wysokość części świadczeń wypłacanych przez ZUS. Od 1 marca minimalne emerytury, renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy oraz renty rodzinne wzrosną z 1 100 zł brutto do 1 200 zł, a najniższa renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy wzrośnie z 825 zł brutto do 900 zł. Podobnie jak w przypadku waloryzacji należy jednak pamiętać, że niezbędnym warunkiem decydującym o prawie do minimalnego świadczenia emerytalnego jest zgromadzenie odpowiedniego stażu pracy.

Waloryzacja ma na celu utrzymanie siły nabywczej pobieranego świadczenia. W dostosowywaniu wysokości emerytur lub rent do obecnych warunków ekonomicznych używa się tzw. wskaźnika waloryzacji. To, ile wynosi w danym roku, wynika bezpośrednio z ubiegłorocznych danych gospodarczych, a konkretnie ze średniorocznego wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych, który powiększa się dodatkowo o co najmniej 20% realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia.

Wszystkie zmiany, tzn. waloryzację i podwyższenie minimalnych świadczeń, zostaną przeprowadzone automatycznie, więc nie trzeba składać w tej sprawie żadnych wniosków.


 

Źródło Piotr Olewiński
guest
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
7 miesięcy temu

Podwyżka emerytury o 3,5%, a inflacja 4,5%.
No na bogato.
Mo ale to PO było takie straszne, bo chcieli wiek emerytalny podnieść. Tak jakby chcieli komuś na złość zrobić. Jeszcze trochę i cały ten system pierdyknie z hukiem. No a przecież Adrian już obiecuje emeryturę stażową. Czyli będziemy mieli emerytów poniżej sześćdziesiątki. Chyba jako jedyni w cywilizowanym Świecie.

#wyPAD2020

Donata
Donata
7 miesięcy temu

Nigdzie nie ma informacji o ile wzrośnie emerytura niepełna – przyznana ze względu na wiek, np 1953 rocznik
Nie było kwotowej w ostatnich waloryzacjach, tylko procentowo, co stanowiło grosze.