Nowa nazwa ulicy w Przasnyszu. Upamiętni ważną rocznicę, czy przasnyskiego regionalistę?

Chodzi o ulicę wiodącą do drugiego szeregu zabudowy, równoległą do Gołymińskiej za ulicą Witolda Pileckiego. O nadanie nazwy dotychczas bezimiennej żwirówce wnioskowali właściciele okolicznych działek. Nie było jednak zgody, jakie miano powinna nosić droga, która będzie obsługiwała tereny przeznaczone pod zabudowę jednorodzinną. Zarząd osiedla nr 1 rekomendował konkretną nazwę, ale burmistrz zgłosił propozycję zupełnie odmienną. Wynikiem dyskusji na ten temat będzie powstanie w Przasnyszu kapituły rekomendującej partonów ulic.

Zarząd Osiedla nr 1, chcąc uczcić setną, ważną dla Polski rocznicę, zaproponował nadanie ulicy nazwy ”Niepodległości”. Burmistrz Przasnysza z kolei proponuje nazwę „Aleksandra Drwęckiego”. Na patronat zgodę wyraziły córki tej ważnej, związanej z naszym miastem postaci.

Burmistrz proponuje na patrona postać ważną dla lokalnej historii

– Opiniuję, aby ulica nosiła miano Aleksandra Drwęckiego, postaci wybitnie zasłużonej dla naszego regionu. Historyka, regionalisty, kombatanta, człowieka, który zdecydowanie zasługuje na to, aby mieć ulicę w naszym mieście. Szanowna rada wybierze jedną z tych dwóch propozycji – mówił burmistrz podczas posiedzenia radnych 25 lutego.

– Panie burmistrzu, obawiam się, aby nie doszło do tego, że my będziemy się kłócili z mieszkańcami tej ulicy, narzucając im nazwę. Żeby nie doszło do niepotrzebnego konfliktu – apelował radny Piotr Oleksik.

– Na spotkania zarządów osiedli przychodzi nikła liczba mieszkańców. Ich opinia jest dla nas bardzo ważna, ale propozycja zgłoszona przez Zarząd Osiedla nr 1 jest jedynie poglądem wybranej ich części. Uważam, że warto rozpocząć proces honorowania naszych mieszkańców nazwami ulic, właśnie nazwiskiem Aleksandra Drwęckiego, postaci niezwykle zasłużonej – odparł burmistrz.

Trzeba poprzedzić weryfikacją w archiwach

Do propozycji Łukasza Chrostowskiego odniósł się radny Jan Ćwiek, proponując, aby wybór honorowanych w Przasnyszu postaci, był poprzedzony weryfikacją w IPN. Chodzi o sprawdzenie, czy w ich życiorysie nie było ciemnych kart, polegających np. tajnej współpracy ze służbami PRL.

Z sali dopowiedziano, że dzięki takiej weryfikacji unikniemy kontrowersyjnych i budzących napięcie sytuacji, które dotyczą obecnie pomnika ks. Henryka Jankowskiego w Gdańsku.

Powstanie ciało doradcze

Przewodniczący Wojciech Długokęcki podsunął propozycję powołania do życia ciała doradczego – kapituły, która zajmowałaby się honorowaniem dawnych mieszkańców.

Pomysł spodobał się burmistrzowi. – Powołaliśmy w  Przasnyszu do życia Radę Dziedzictwa Regionalnego, chciałbym, aby to ona wspólnie z radnymi opiniowała nadawanie nowym ulicom miano naszych zasłużonych mieszańców. W tym rejonie miasta jest już ulica Witolda Pileckiego, więc istnieje logiczne powiązanie z Aleksandrem Drwęckim – powiedział burmistrz, dodając, że chce, aby upamiętnianie osób związanych z Przasnyszem stało się tradycją.

Musi powstać katalog nazwisk

– Skoro intencją pana burmistrza oraz radnych jest, aby honorować nazwiskami zasłużonych osób nowe ulice, warto stworzyć katalog nazwisk, wraz kilkuzdaniową rekomendacją. Mieszkańcy będą od nas wymagać informacji, dlaczego mają takiego patrona ulicy, dlaczego taka osoba ma być wzorem. Jest to poważne wyróżnienie. Gdyby powstał taki zespół, chętnie będę w nim pracował, abyśmy podjęli się wyłonienia oraz zapoznania mieszkańców z losami ludzi, którzy odegrali istotną rolę w historii Przasnysza. Dobrze by było, aby te osoby były prezentowane w mediach i promowane przez nas – proponował radny Piotr Kołakowski.

Z przedmówcami zgodził się radny Sławomir Czaplicki. – Na pewno zgodnie z sugestią Jana Ćwieka trzeba przejrzeć IPN. Zgadzam się również z postulatem kolegi Piotra, odnośnie informacji dla mieszkańców. Podoba mi się pomysł lokalnego patriotyzmu i honorowanie w pierwszym rzędzie osób zasłużonych dla naszego miasta i regionu. Kierunek jest bardzo dobry, ale przy spełnieniu słusznych uwag moich kolegów.

Tego wyboru nie będziemy się wstydzić

– Uważam, że w ciemno możemy nazwać tę ulicę mianem Aleksandra Drwęckiego i nie będziemy się musieli z tego wyboru wycofywać, ani się go wstydzić. To jest naprawdę mocne nazwisko. Oczywiście możemy też sprawdzić, ale uważam, że w tym przypadku błędu nie popełnimy – zauważył radny Jarosław Włodarczyk.

– Możemy pogodzić państwa i moje zdanie. Od sesji, która odbędzie się w marcu, zgodnie z państwa postulatami wytypujemy radnych, którzy z Radą Dziedzictwa Regionalnego przygotują listę nazwisk, które z udziałem mediów, będziemy chcieli nagłaśniać i honorować – podsumował burmistrz.

Kim był Aleksander Drwęcki?

Komisje dość zgodnie zagłosowały za objęciem ulicy jego patronatem. Wszystko wskazuje na to, że uchwała w tej sprawie zapadnie już na najbliżej, czwartkowej sesji. W  uzasadnieniu uchwały czytamy:

„Aleksander Drwęcki – żył w latach 1921-2009 r. – nauczyciel, regionalista, publicysta historyczny. W czasie okupacji był żołnierzem AK. Od 1947 roku nauczyciel szkół przasnyskich, który przez wiele lat dokumentował dzieje najnowsze Przasnysza i okolic. Zgromadził ogromną ilość relacji i archiwaliów, dotyczących ruchu oporu i oświaty w Przasnyszu. Zasłużył się również w dziele upamiętniania miejsc walk i męczeństwa. Był autorem lub współautorem kilkunastu książek oraz kilkudziesięciu artykułów prasowych. Wielokrotnie odznaczony i nagradzany, w 2003 r. otrzymał Przaśnika, honorową nagrodę Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Przasnyskiej. W 2007 r. wyróżniony został Medalem Stanisława Ostoi-Kotkowskiego w kategorii Medal Honorowy.”

M. Jabłońska

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments