Nasza Interwencja. Bałagan na strefie gospodarczej w Przasnyszu.

Bardzo chcielibyśmy móc napisać o rozkwicie przasnyskiej strefy gospodarczej, nowych inwestorach i setkach świetnie płatnych miejsc pracy. Niestety nie możemy. W zamian będzie o śmieciach.

Przed wyborami samorządowymi w 2018 r. politycy prześcigali się w obietnicach dotyczących rozwoju gospodarczego w powiecie przasnyskim. Mówiło się, że poprzednie władze stworzyły i uzbroiły strefy gospodarcze, ale ich potencjał jest niewykorzystany. Ten mankament miały zmienić nasze głosy. Wiele się jednak nie zmieniło.

Inwestorzy nie dość, że nie walą do Sierakowa drzwiami i oknami, to zupełnie nie słychać aby miał pojawić się tam choćby pies z kulawą nogą. Na przasnyskiej strefie panuje cisza, którą przerywa tylko świst wiatru i przemieszczających się wraz z nim śmieci.

Na ten problem zwrócił naszą uwagę nasz Czytelnik – jeden z zapalonych rowerzystów, korzystający z tego, że na strefie mamy równe i pozbawione ruchu ulicznego drogi. Jak się okazuje na tym terenie panuje nieporządek – walają się śmieci i szkła. Zwróciliśmy się więc do starostwa z informacją oraz pytaniem: Czy istnieje szansa na uprzątnięcie tego bałaganu, który nie stanowi najlepszej wizytówki naszej strefy? A jeśli tak, to kiedy?

Odpowiedź publikujemy w całości:

W odpowiedzi na zapytanie odnośnie nieporządku na terenie strefy gospodarczej w Przasnyszu, przede wszystkim chciałbym podziękować państwa czytelnikowi za obywatelską postawę i zwrócenie uwagi na problem.

Dwa razy w roku teren strefy jest sprzątany przez Powiatowy Zarząd Dróg. Dokonywane jest też sprzątanie doraźne. Apelujemy do mieszkańców o dbałość o nasze wspólne mienie. Każde sprzątanie kosztuje – wydajemy na to nasze wspólne pieniądze, które moglibyśmy przeznaczyć na inne cele.

Z informacji Powiatowego Zarządu Dróg w Przasnyszu, prace porządkowe na PSG, tak samo jak na pozostałych drogach powiatowych, są realizowane okresowo przez Powiatowy Zarząd Dróg w ramach robót utrzymaniowych. Prace obejmują w okresie kwiecień – maj,  sierpień – wrzesień każdego roku: cięcie traw, zbieranie w worki odpadów, usuwanie chwastów z chodników, ścieżek, przy krawężnikach dróg, zamiatanie drogi i elementów wyposażenia drogi. Ponadto, przez cały okres wiosenno – jesienny, rolnicy w zamian za użytkowanie trawy z pasa drogowego, w ramach przyjętych na siebie obowiązków, dbają o czystość użytkowanych  odcinków, tj. od Karwacza do Domu Pogrzebowego oraz od strony łącznika Sierakowo – Zawadki poprzez sklep Centrobud, aż do końca strefy w kierunku „koniec miejscowości” Sierakowo. W ramach tych obowiązków jest sprzątany również  teren wokół przystanków autobusowych, zmieniane worki na śmieci.

W przypadku zaśmiecenia terenu na PSG, Powiatowy Zarząd Dróg, podejmie działania interwencyjne. Sprzątnięcia porozrzucanych śmieci dokonują pracownicy Powiatowego Zarządu Dróg po otrzymaniu zgłoszenia” – czytamy w odpowiedzi starosty Krzysztofa Bieńkowskiego.


 

guest
19 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Ewa
Ewa
7 miesięcy temu

Tak brudno jest też w centrum miasta – dookoła dworca PKS na trawnikach zalegają małe butelki po wódce i kilogramy śmieci. Młody, muzykalny, najmądrzejszy burmistrz wszechświata i okolic nie widzi, jaki syf zalega na ulicach ? Za rządów pana Trochimiuka było o wiele czyściej. Wstyd…

Marek
Marek
odpowiada  Ewa
7 miesięcy temu

Ta. Było czyściej. To obecny burmistrz, na wniosek mieszkańców, zaczął stawiać w mieście kosze na śmieci. InfoPrzasnysz nawet sprawdzało, ile koszy było postawionych w czasach poprzednika, 7 koszy chyba w okresie kilku lat. Obecny burmistrz postawił już chyba 20, i zapowiedział dalsze inwestowanie w tym zakresie.

Lolo
Lolo
odpowiada  Marek
7 miesięcy temu

Puste pojemniki po petardach stały jeszcze na trawniku przy ex-„chrostek center of insurance and duperales” 9 stycznia. Butelka po szampanie na 3 Maja też. Mam fotki. Syfu gorszego nie było w Przasnyszu jak jest teraz.

Marek
Marek
odpowiada  Lolo
7 miesięcy temu

Ale wiesz, że jest numer telefonu do zgłaszania takich spraw. Ba. Burmistrz chyba u siebie na profilu, czy gdzieś tam w komentarzach, też informował, jeśli ktoś widzi pełne kosze na śmieci, czy bałagan gdzieś w okolicach, dzwonić, informować. Kij jest z tych zdjęć, skoro stały 9 stycznia, dziś jest 02.02. a Ty teraz o tym piszesz.

Irek
Irek
odpowiada  Marek
7 miesięcy temu

Zgłaszać telefonicznie, ze centrum miasta wygląda jak brudna melina? Hehe doooobre

Julia
Julia
odpowiada  Ewa
7 miesięcy temu

O ile wiem na strefie zawsze tak to wyglądało. I raczej nie jest to wina Pana burmistrza tylko mieszkańców, którzy nic nie szanują i tam gdzie stoją tam wyrzucają. Pozdrawiam ?

Marek
Marek
7 miesięcy temu

Przecież działka na strefie w Sierakowie jest sprzedana. Sprzedał ją poprzedni starosta dla firmy budującej biogazownie. Cieszmy się zatem, że narazie tam nikt nie działa, bo oprócz śmieci będzie jeszcze smród i ferment. Zatęsknimy za tym świszczącym wiatrem.

Izabella
Izabella
7 miesięcy temu

Nie widać bałaganu przy dworcu bo lampy wyłączone od 6.30 , ale na pewno za zaoszczędzone na oświetleniu ulicznym pieniądze będzie posprzątane ze śpiewem na ustach?.
Od Asnyka aż do ulicy Leszno ciemno jak ……..

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
7 miesięcy temu

Tak się wydaje ponad 100 milionów złotych.
Panie Bieńkowski, gdzie te obiecane miejsca pracy? Gdzie te firmy, gdzie te szklane domy?
No ale dzięki takim inwestycjom można się pochwalić miejscem w jakimś śmiesznym rankingu. Szkoda że nie ma rankingu uwzględniającego pieniądze wyrzucone w błoto. Miejsce na podium murowane.

Marek
Marek
odpowiada  Marek (prawdziwy)
7 miesięcy temu

Pieniądze były z UE, i akurat bardzo dobrze wykorzystane. To szansa, tylko niestety wciąż nie wykorzystana. Może ośrodek badawczy Politechniki, troszeczkę pomoże w promocji terenu, mam taką nadzieję. A pieniądze na strefę, jak i współpracę z Politechniką, załatwił Przasnyszowi poprzedni starosta. Obecny podpisał tylko ostatnie kwity i załatwił kierunek mechanika lotniczego dla szkoły (też ważne).

Poniedziałek
Poniedziałek
odpowiada  Marek
7 miesięcy temu

Wazeliniarze Zenona w natarciu. Marek, gadaj, że żeś jest Mariusz S. C., a nie pitolisz jak potłuczony. Jest tylko jeden w powiecie o takim poślizgowym stylu wypowiedzi. Czuwaj!

Wtorek
Wtorek
odpowiada  Poniedziałek
7 miesięcy temu

Ja na bzdury reaguję w taki sposób, że nie mogę się oprzeć by odpisać. Przasnysz to 16 tysięczne miasto, każdy może se pisać, mieć swoje zdanie i klarownie je przedstawić. Nie pożegnam się słowem „Czuwaj” w harcerstwie nie byłem.

Środa
Środa
odpowiada  Wtorek
7 miesięcy temu

Niby nie byłeś, ale czuwasz i węszysz wszędzie tam, gdzie można się podlizać lub komuś publicznie opier**lić dupę. Jak rycerzyk harcerzyk. Zatem czuwaj dalej i zdawaj relacje ze swojego włazidupstwa. Świetne hobby lub styl życia. Do czasu, bo zdrowe to nie jest. Chyba, że masz taki charakter i nie wpływa to na twoje samopoczucie.

Czwartek, Piątek, Sobota, Niedziela.
Czwartek, Piątek, Sobota, Niedziela.
odpowiada  Środa
7 miesięcy temu

Kolejna durna wypowiedź. Durna i chamska. Niby czuwam, niby jak ? Czytam artykuły ? Patrzcie no, jesteś/jesteście jedynymi, którzy czytają komentarze, jedynymi, którzy mają prawo pisać komentarze. Masz/macie prawo obrabiać dupy, i wtedy jest prawilnie. Jesteś/jesteście wszędzie tam, gdzie można się podlizać lub komuś publicznie (anonimowo) opier**lić dupę. Jak farma trolli. Jeśli czytam artykuł, czytam też komentarze, jeśli się wypowiedziałem, to czekam na odpowiedź, proste i logiczne. Czy dajesz sobie prawo bycia jedynym komentującym, ach – negatywnie komentującym, znaczy hejtującym określone osoby? Znaczy Ty/Wy możecie ? Fakty w odpowiedzi, na Twoje/Wasze komentarze, to włazidupstwo ?To czym jest Twoje/Wasze zachowanie?

Marek
Marek
odpowiada  Środa
7 miesięcy temu

A jeszcze Ci dowalę, jak pisałem InfoPrzasnysz sprawdzało, był zresztą artykuł o śmieciach w Przasnyszu. Bardzo proszę i dziękuję. Proszę se przeczytać. Pomogę odrobinę i dam cytaty „Jeden z mieszkańców w 2014 r. pofatygował się do urzędu miasta, aby zgłosić fakt, że na odcinku drogi wojewódzkiej, biegnącej przez Przasnysz, a więc na ul. Piłsudskiego nie ma ani jednego kosza na śmieci. Mieszkaniec został zapewniony, że nowe kosze staną już jesienią. Minęła jesień roku 2014, 2015 i 2016 r… Mieszkaniec czekał cierpliwie. Dziś mamy rok 2019, a koszy nadal tu nie ma.” ” Dowiedzieliśmy się za to, że: – Jednocześnie chciałbym… Czytaj więcej »

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
odpowiada  Marek
7 miesięcy temu

Marku,
Pieniądze zostały dobrze wydane? Ale my potrzebujemy terenu na wyścigi zajęcy, czy też nowych, przyzwoicie płatnych miejsc pracy? Wiesz ile kosztowało nas wszystkich stworzenie jednego nowego miejsca pracy w Strefie? Kilka milionów złotych. Unijna kasa to nie jest kasa niczyja, nie rośnie na drzewach.

Marek
Marek
odpowiada  Marek (prawdziwy)
7 miesięcy temu

Marku.
Pieniądze zostały dobrze wydane. Mamy strefę, teren inwestycyjny, uzbrojony we wszelkie potrzebne media, działki podzielone, terenu dużo. Może gdyby była obwodnica, to byłoby większe zainteresowanie terenem. Teraz rolą Starosty jest szukanie inwestorów, problem w tym, że inwestorów szukają w całej Polsce. Szukają miasta znacznie lepiej skomunikowane, i znacznie lepiej rozwinięte. Nie mamy zbyt wiele argumentów, bo i przecież takich stref jest bardzo dużo. Lepiej jednak, że taka strefa jest, Politechnika weszła na teren, zobaczymy co z tego będzie. Wcześniej na tym terenie był wypas krów, uważasz, że to było lepsze ?

Zdziwój Stary i Królowa Bona
Zdziwój Stary i Królowa Bona
odpowiada  Marek (prawdziwy)
7 miesięcy temu

Marku prawdziwy, a jak poprzedni starosta kupował od swojej żony – władczyni gminy – działki w Zdziwóju na końcu świata po to, żeby ona za te pieniądze stawiała fontanny i posągi na swoje podobieństwo, to były dobrze wydane pieniądze? Miliony poszły psu w d… I obecna władza musi kończyć dziadostwo, które oni finalnie i tak skrytykują, chociaż pomysły były ich. To jest dopiero banda trolli.

Rowerzysta
Rowerzysta
7 miesięcy temu

O zapaleniu, chociaż co trzeciej lampy wokół lotniska, to można pomarzyć. A sporo osób trenuje w egipskich ciemnościach.