Na złodzieju czapka gore. Przasnyszanin ujął nieproszonego gościa.

Mieszkaniec powiatu przasnyskiego postanowił złożyć niezapowiedzianą wizytę na jednej z posesji w Przasnyszu przy ul. Makowskiej. Nie zwiedzał jej jednak w celach turystyczno – krajoznawczych, a w celu zwiększenia swojego stanu posiadania. Zamiar wzbogacenia się cudzym kosztem nie tylko się nie powiódł, ale nie ujdzie mu na sucho, ponieważ 69-latek wpadł na gorącym uczynku i trafił na policyjny „dołek”.

 

– W sobotę 10 października o godz. 1740 mieszkaniec Przasnysza zgłosił, że na swojej posesji znajdującej się w Przasnyszu na ul. Makowskiej, ujawnił i zatrzymał sprawcę kradzieży płyt chodnikowych, sztachet i dwóch metalowych ram o łącznej wartości ponad 1700 złotych. Sprawcą kradzieży, okazał się 69-letni mieszkaniec pow. przasnyskiego – poinformował asp. sztab Krzysztof Błaszczak z KPP w Przasnyszu.

 

Amator cudzej własności został zatrzymany do wyjaśnienia, a za swoje zachowanie odpowie przed obliczem wymiaru sprawiedliwości.


 

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments