Na osiedlu Orlika wnuczek brutalnie zabił babcię. Mężczyźnie grozi dożywocie.

Zgłoszenie do Komendy Powiatowej Policji w Przasnyszu nadeszło w piątek 7 sierpnia wieczorem. Poinformowano, że w jednym z mieszkań bloku przy ulicy Klonowej w Przasnyszu znajduje się martwa kobieta. Prokuratura stoi na stanowisku, że śmierć seniorki spowodowana była groźnymi obrażeniami głowy zadanymi jej przez wnuczka kostką granitową. Zabójcy grozi dożywotnie pozbawienie wolności.

 

Jak dowiedzieliśmy się od rzecznika prasowego Komendanta Wojewódzkiego Policji zs. w Radomiu Katarzyny Kucharskiej, policja zgłoszenie o martwej kobiecie otrzymała w piątek o godzinie 19.45. Na miejsce skierowano patrol, który ujawnił kobietę niedającą oznak życia, a przybyły na miejsce lekarz stwierdził jej zgon. Kobieta miała widoczne obrażenia, a w sprawie zatrzymano 1 osobę.

Szersze światło na zdarzenie rzuciła prokurator Marta Kociszewska – Lalak z Prokuratury Rejonowej w Przasnyszu, która nadzoruje tę sprawę:

– Zwłoki Anny K. urodzonej w 1943 roku zostały ujawnione na podłodze w kawalerce bloku mieszkalnego w Przasnyszu. Po wstępnych oględzinach i otwarciu zwłok w prosektorium stwierdzono 11 ran tłuczonych głowy. Narzędziem przestępstwa była kostka granitowa. W dniu 9 sierpnia urodzonemu w 1983 roku wnukowi kobiety Przemysławowi C. przedstawiono zarzut zabójstwa (Art. 148 § 1. KK). Mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia. Wynika z nich, że pomiędzy nim, a jego babcią istniał konflikt na tle osobistym. Do popełnienia czynu doszło po rodzinnej awanturze. Badania wykazały, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Wstępne testy nie potwierdziły obecności narkotyków, ale pobrano mu krew do dalszych badań – powiedziała prokurator Marta Kociszewska – Lalak p.o. zastępcy Prokuratora Rejonowego w Przasnyszu.

W poniedziałek 10 sierpnia przed południem Sąd Rejonowy w Przasnyszu przychylił się do wniosku prokuratury i domniemany sprawca najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie. O jego dalszych losach zadecyduje sąd. Mężczyźnie grozi dożywotnie pozbawienie wolności.

Art. 148 § 1. Kodeksu Karnego: Kto zabija człowieka, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.

 

M. Jabłońska


 

guest
8 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Stasiek
Stasiek
1 miesiąc temu

Który wnuczek może niech zrobią tak jak kiedyś oko za oko ząb za ząb publicznie dla przykładu jednego Drugiego i następnego wtedy będzie lepiej….bez żadnych skrupułów tak jak kiedyś. Po co dożywocie jestem za kara śmierci dla takich bo takich nie szkoda Pozdrawiam

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
odpowiada  Stasiek
1 miesiąc temu

Nie bronię takich zwyrodnialców. Ale uważam, że wysyłając takiego degenerata na stryczek stawiamy się na jego poziomie. Moim zdaniem dożywocie. Ale układ jest taki, że na koszt podatnika masz wodę i chleb. Chcesz cokolwiek więcej, musisz zapracować. Proste.

Syn Zenka
Syn Zenka
odpowiada  Marek (prawdziwy)
1 miesiąc temu

Jak dla mnie to na wodę i chleb musiałby zapie…ć.Mam nadzieję że w pierdlu naprostują chuja do tego stopnia że sam skończy ze sobą.

Yutaro
Yutaro
odpowiada  Marek (prawdziwy)
1 miesiąc temu

Dobry pomysł z tym chlebem i wodą, ale UE to by nas chyba za to zjadła:)
Chociaż czy dożywocie w takich warunkach to nie gorsze niż kara śmierci?

Emila
Emila
1 miesiąc temu

A Bóg patrzy miłosiernie z góry i mówi swoim ciepłym, ojcowkim głosem: „zajebcie go dzieci, tak jak on swoją babcię zajebał, ukamienujcie lub zamęczcie na śmierć, taka jest wola moja. A jak wy zboczycie kiedyś z drogi, to i was, synkowie, Stasiu i synu Zenka, zajebać każę”
Dla jasności: nie bronię tego człowieka, jestem w szoku, jak głęboko sięga ludzkie zło. Ale czytając wasze komentarze muzę zakładać przeciwdeszczowy płaszcz, żebyście mnie nie obryzgali śliną i jadem. Nie spodziewam się wyrazów miłości, pojednania i wybaczenia, ale moglibyście się jednak trochę opanować i nie siać takiej grozy na publicznym forum:)

Syn Zenka
Syn Zenka
odpowiada  Emila
1 miesiąc temu

Ty to chyba z margot w jednej piaskownicy się bawiłaś?

Syn Zenka
Syn Zenka
odpowiada  Emila
1 miesiąc temu

Po drugie nikt z nas nie namawia nikogo do złego.To ty wybryku natury piszesz

A jak wy zboczycie kiedyś z drogi, to i was, synkowie, Stasiu i synu Zenka, zaje*** każę”.

Zabłysnęłaś jak chrząstka w salcesonie.Ogólnie to nie mam nic do ciebie,nawet szacunku.

Barnabesku
Barnabesku
odpowiada  Emila
1 miesiąc temu

To chyba ty słyszysz takie głosy w swojej chorej z nienawiści do porządku społecznego głowie.
„Jeśli zaś ktoś posunąłby się do tego, że bliźniego zabiłby podstępnie, oderwiesz go nawet od mego ołtarza, aby ukarać śmiercią”. 2 Moj. 21:14