MKS Infoprzasnysz

MKS Przasnysz: WYWIAD Z WIKTOREM PEŁKOWSKIM

Przed pierwszym meczem rundy wiosennej przedstawiamy wywiad z Wiktorem Pełkowskim – trenerem I zespołu podsumowujący przygotowania drużyny.

Panie Trenerze, MKS zakończył rundę jesienną na miejscu bliskim strefy spadkowej na co m.in. złożyły się problemy z należytym przepracowaniem przerwy między rozgrywkami. Jak przebiegał proces przygotowań drużyny do rundy wiosennej?

Treningi rozpoczęliśmy 13 stycznia zajęciami na hali i siłowni a w miarę poprawy pogody zajęcia odbywały się na powietrzu. Plany treningowe zostały zrealizowane prawie w 100%, zagraliśmy wszystkie zaplanowane mecze sparingowe tak więc można powiedzieć, że założenia szkoleniowe stawiane przed zawodnikami w okresie przygotowawczym zostały zrealizowane. Frekwencja na treningach była bardzo dobra –przeciętnie ok. 20 zawodników, co jest ważną informacją bo przecież słabe wyniki jesienne były konsekwencją m.in. słabej frekwencji w przerwie letniej. Nie mam co narzekać na brak zawodników na treningach a pojedyncze nieobecności były uzasadnione. Przygotowanie fizyczne tak ważne w okresie zimowym oceniam również jako dobre.

W przerwie zimowej do składu doszło kilku zawodników z drużyny juniorów oraz Łukasz Kosiorek z Korony Szydłowo jako właściwie jedyne wzmocnienie pierwszego składu. Czy nowi zawodnicy dostaną szansę gry?

Nowi zawodnicy którzy wyróżniali się w drużynie juniorów przepracowali okres przygotowawczy solidnie, a ponieważ kilku grających obecnie będzie kończyć wiek młodzieżowca jest ważne by w perspektywie właśnie oni zajmowali miejsce w pierwszym składzie. Myślę, że trenując ze starszymi zawodnikami będą nabywali niezbędnego doświadczenia, a jeżeli wynik będzie „bezpieczny” będę dawał im szansę pogrania. Najbliższy takiego występu jest Paweł Michalak rywalizujący z Kamilem Rutkowskim o miejsce w środku pomocy.  Do składu doszedł bramkostrzelny napastnik Łukasz Kosiorek, myślę że będzie istotnym wzmocnieniem linii ataku i rywalem Pawła Olszewskiego w wyjściowej 11-tce, a  w perspektywie może następcą „Żarego”

Sparingi, zwłaszcza ostatnie były udane dla MKS-u. Czy można na tej podstawie wnioskować lepsze wyniki niż te uzyskane na jesieni?

Sparingi rozegrane wiosną należy ocenić pozytywnie, nawet ten wysoko przegrany z Morągiem nie oceniam jako klęski, ale jako mecz z którego wyciągnęliśmy wnioski. Wyniki uzyskane z drużynami z różnych klas rozgrywkowych świadczą o dobrej postawie i zaangażowaniu zespoły, a przede wszystkim cieszę się że wróciła skuteczność i to bramki strzelało kilku zawodników a nie jeden czy dwóch. Zmieniliśmy także schemat grania, jesienią graliśmy 1-4-4-2 teraz będziemy próbowali 1-4-5-1. Za mecze kontrolne wyróżniam całą drużynę, zaś indywidualnie podobała mi się postawa Jarka Chełchowskiego który wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie, nieźle prezentował się Paweł Olszewski, który jesień miał bardzo słabą. Można być także zadowolonym z formy Darka Przebierały.

Nasza drużyna od dwóch sezonów zdobywa stosunkowo mało punktów na swoim boisku. Jakie mogą być Pana zdaniem tego przyczyny.

Rzeczywiście w meczach wyjazdowych zdobywamy większość punktów. U siebie gra nie była za dobra, tak mi się wydaje,że to tkwi w psychice i nastawieniu drużyny. Na swoim boisku wzrasta odpowiedzialność za wynik i wizerunek gry, zawodnicy odczuwają także presję ze strony kibiców co wpływa w pewnym stopniu negatywnie na jakość gry zawodników. Takiej presji drużyna nie ma na wyjazdach, co zaraz przekłada się na lepsze wyniki.

Zarząd postawił przed Panem i drużyną zadanie zajęcia 5-6 miejsca gwarantujące dalszą grę w IV lidze. Czy jest to zadanie do zrealizowania?

Myślę że jest to zadanie do wykonania choć szkoda tej rundy jesiennej, która była „tragiczna” pod względem miejsca w tabeli, stylu gry i zadowolenia zawodników i kibiców. Jeśli zespół będzie się prezentował tak jak w meczach sparingowych, grał ambitnie i z dużym zaangażowaniem oraz ominą nas kontuzje podstawowych zawodników to zajęcie 5-6 miejsca jest jak najbardziej realne. Takie jest moje i zawodników przekonanie.

Czego wszyscy kibice i sympatycy MKS Przasnysz Panu i drużynie życzą.

Dziękuję za rozmowę


MKS Przasnysz


Sprawdź również

„Dziadek do orzechów” w Stowarzyszeniu Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Jestem” w Przasnyszu

12 grudnia br. siedzibę Stowarzyszenia Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Jestem” w Przasnyszu odwiedzili aktorzy ze Studia …

error: ZAKAZ KOPIOWANIA!!!!