Minister Zdrowia: Będę rekomendował przedłużenie restrykcji. Luzowanie dopiero po feriach.

Minister Zdrowia Adam Niedzielski na konferencji po spotkaniu w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego wyjawił mediom, że aby uniknąć trzeciej fali epidemii koronawirusa, będzie chciał utrzymać dotychczasowe obostrzenia. Jak wyjaśnił, nałożone na obywateli w ramach tzw. etapu odpowiedzialności restrykcje, nie zakończą się tuż po świętach, ale potrwają co najmniej do połowy stycznia.

 

– Niestety widmo trzeciej fali epidemii COVID-19 jest bardzo realne, obciążenie dla systemu opieki zdrowotnej może być bardzo duże. Będę rekomendował przedłużenie do 17 stycznia tych obostrzeń, z którymi mamy do czynienia, a w szczególności tych, które dotyczą okresu ferii, by uniknąć trzeciej fali epidemii koronawirusa – powiedział Adam Niedzielski.

Wygląda jednak na to, że polski rząd nie zamierza na razie iść w ślady Niemiec i Holandii, które zapowiedziały wprowadzenie tzw. twardego lockownu. Rzecznik rządu  Piotr Müller w rozmowie w Polsat News wyjaśnił bowiem, czy dojdzie do wprowadzenia nowych obostrzeń przed świętami i nowym rokiem.

– Ten scenariusz, który został przedstawiony już jakiś czas temu, jest realizowany. Do świąt, włącznie ze świętami, będą obowiązywały aktualne obostrzenia. Chyba że z jakiegoś powodu sytuacja się pogorszy i będzie trzeba podjąć inną decyzję. Chcemy jednak, żeby obecny scenariusz został utrzymany – powiedział rzecznik rządu.

 

M. Jabłońska


 

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments