Krzynowłoga Mała: Nagroda dla gminy… z drugim dnem

W ostatnich dniach listopada w Warszawie odbyła się uroczysta gala, na której gminie Krzynowłoga Mała przyznano statuetkę Gminy Roku – za udział w plebiscycie organizowanym przez Mazowieckie Zrzeszenie Handlu i Usług. To jedno z ważniejszych wyróżnień, które w ostatnich 25 latach spotkało naszą gminę. Niestety, nagroda ta ma swoje drugie oblicze.

Gmina Krzynowłoga Mała jeszcze latem zdecydowała się wziąć udział w plebiscycie organizowanym przez MZHiU. Najpierw samorząd otrzymał nominację, jako wyraz uznania za wykonane inwestycje w infrastrukturę wiejską, zwłaszcza środowiskową. Zachęcone nominacją władze samorządowe zdecydowały się zgłosić gminę do konkursu. Jak się okazało pod koniec listopada – z sukcesem. Krzynowłoga Mała otrzymała drugą nagrodę w kategorii gmin wiejskich.

Uroczysta gala odbyła się 29 listopada, już po wyborach samorządowych, w których nastąpiła zmiana na stanowisku wójta. W warszawskiej uroczystości zdążył jeszcze wziąć udział Adam Bacławski. Niestety, rachunki za udział w konkursie musi spłacać już jego następca Jerzy Humięcki.

Właśnie teraz okazało się, że udział w konkursie nie był sprawą honorową. Za możliwość skorzystania z pakietu promocyjnego oferowanego przez organizatorów plebiscytu, każdy uczestnik musiał zapłacić. Składka dla gminy Krzynowłoga Mała została skalkulowana na kwotę 8600 zł netto, czyli ponad 10 500 zł brutto! Oczywiście, w ramach pakietu samorząd może skorzystać z kilku przywilejów – w tym m.in. z udziału w spotkaniach biznesowych członków Mazowieckiego Zrzeszenia Handlu i Usług czy ze stworzenia bezpłatnej strony internetowej na potrzeby promocyjne gminy. Czy jednak przełoży się to na rozwój ekonomiczno-handlowy gminy, której profil był, jest i będzie – rolniczy?

Zanim gmina została zgłoszona do konkursu, organizatorzy nadesłali regulamin, w którym wskazali, że otrzymanie nagrody będzie wiązało się z kosztami. Decyzja o przystąpieniu do konkursu oznaczała poniesienie wydatków. Teraz trzeba je ponieść. Oczywiście wiążą się z tym pewne korzyści. Być może jednak można byłoby lepiej zainwestować te pieniądze – w reklamę lokalną, która może przełożyć się na szybszy rozwój inwestycji w konkretnych miejscach.

Krzynowłoski samorząd będzie obdarzony tytułem Gminy Roku przez dwanaście miesięcy. Ale jej zadania muszą być realizowane na bieżąco. A środków na pomoc mieszkańcom, opiekę społeczną, utrzymanie szkół nie zapewnią inwestorzy. O to gmina musi zatroszczyć się sama. Dlatego można postawić sobie pytanie – czy było warto?


Krzynowloga


Sprawdź również

INWESTYCJE STAROSTWA POWIATOWEGO W PRZASNYSZU I CIEKAWOSTKI – cz.2. WARSZTATY SZKOLNE PRZY ZSP W PRZASNYSZU

Tak wyglądały warsztaty kiedyś. Starostwo urządziło nowe warsztaty szkolne na ul. Gdańskiej w Przasnyszu. Stary …