Klub Filmowy „Ale Nakręcone” zaprasza – Bezpańskie psy

 BEZPAŃSKIE PSY PLAKAT

Czas: 93min.

Gatunek: Dramat

Produkcja: Afganistan, Francja, Iran

Premiera: 2004

Reżyseria: Marzieh Makhmalbaf

Scenariusz: Marzieh Makhmalbaf

 

 

Dwójka dzieci – brat i siostra – ratują psa od niechybnej śmierci na ulicach Kabulu. Wieczorem dzieci udają się do więzienia, w którym karę odbywa ich matka. Ponieważ nie mają gdzie spać, uzyskują pozwolenie na spędzenie nocy w jej celi. Rankiem sytuacja jest jednak jasna – więzienie nie jest miejscem dla bezdomnych. Pragnąc być jak najbliżej matki, maluchy nie cofną się przed niczym, nawet wykroczeniami, aby wrócić do jej celi. Na próżno. Dobrej rady udziela im wreszcie ukrywający się przed policją rzezimieszek – złodziejskiego fachu najprościej nauczyć się z filmów hollywoodzkich, a z dzieł europejskich dowiedzą się, jak najszybciej dać się złapać…

Film o Afganistanie nie musi być filmem o wojnie. Może być bardzo smutną, wręcz przytłaczającą opowieścią o życiu zwykłych ludzi, którzy po prostu urodzili się w złym miejscu.

Losy dwojga bohaterów poznajemy w chwili, gdy rodzeństwo postanawia uratować psa, którego inne dzieci chcą spalić żywcem. Od tego momentu poznajemy bliżej smutne losy małego chłopca i jego młodszej siostry. Żyją oni na ulicy, całymi dniami włócząc się, a nocami wracają do więzienia, w którym siedzi ich matka. Także ojciec jest pozbawiony wolności. Dzieci zdane są wyłącznie na siebie. Ich życie staje się jeszcze trudniejsze w chwili, gdy nowe przepisy zabraniają im nocować w więzieniu. Od tej pory, postanawiają oni zostać młodocianymi przestępcami tylko po to, by więzienie stało się ich schronieniem.

Zapewne wiele osób zniechęca się do tego filmu widząc, że jest on produkcji afgańskiej. Jednak podczas napisów końcowych wcale o tym nie myślimy. Wciągająca fabuła, chwytające za serce sceny sprawiają, że nawet ci, którzy początkowo byli uprzedzeni, doceniają obraz. „Bezpańskie psy” uświadamiają nam to, o czym rzadko myślimy, na co dzień. Afganistan to nie tylko wojna, na której giną nasi żołnierze. To nie tylko terroryzm. To również zwykły, biedny skrawek świata, w którym wiele osób nie może godnie żyć. Widziany oczami dzieci jest jeszcze bardziej ponury. Nędza, samotność, strach i bezsilność towarzyszą tu nawet najmłodszym, którzy czasem są pozostawiani samym sobie. Mimo tego, starają się zachować swoją dziecięcą niewinność i naiwną wiarę w dobro, choćby ratując psa z rąk oprawców i dając mu to, czego samym im brakuje – jedzenie, czułość, odrobinę poczucia bezpieczeństwa. Obraz ten przełamuje niesprawiedliwe stereotypy, skłania do refleksji, zasmuca.

Oczywiście, można mieć zastrzeżenia do gry aktorskiej, ale chyba nikt z nas nie spodziewa się fantastycznej roli zagranej przez nikomu nieznanych aktorów, a trafiająca do serca fabuła zamazuje niedociągnięcia techniczne.

„Bezpańskie psy” spodobają się każdemu, kto nie ma serca z kamienia. Pokażą też, że nieważne, jakiej jesteśmy narodowości, ale to, co czujemy i jakie emocje nami targają. Uświadomią, że tam, gdzie słyszy się głównie o śmierci i złu, istnieje także życie.


Może ci się spodobać również
Komentarze
Loading...