Klęska suszy w powiecie przasnyskim. To ostatnie dni na złożenie wniosków o szacowanie strat!

Z powodu braku wody zboża przedwcześnie uschły, a w pola ruszyły już pierwsze kombajny. Pierwszy raz od dziesięcioleci żniwa w naszym powiecie rozpoczęły się w pierwszej dekadzie lipca.

Odbiegające od normy warunki meteorologiczne doprowadziły do rozwoju suszy atmosferycznej i glebowej oraz spadku stanów wody w rzekach. Za niekorzystnymi warunkami pogodowymi idą gigantyczne straty, ponieważ dostępność wody jest jednym z kluczowych czynników plonotwórczych. Gospodarze nie mają złudzeń. Tegoroczne zbiory nie będą udane, a zebrane ziarno będzie słabej jakości. Pesymistyczne scenariusze zakładają, że rolnicy mogą zebrać tylko jedną trzecią ubiegłorocznych plonów zbóż jarych.

– Odkąd gospodaruję nie widziałem takiej suszy. Zboża jare ledwie odrosły od ziemi, a już zaczęły się kłosić. Brak wody powodował, że nie miały siły budować ziarna i zaraz po wykłoszeniu usychały. Na słabszych stanowiskach jest tragedia, zaschnięte źdźbła mają puste kłosy, a te które pozostały dłużej zielone, rokują najwyżej na poślad. Nie lepiej jest w oziminach. Moja pszenica ma drobniutkie ziarno, a żniwa będą przyśpieszone o około 2 tygodnie – mówi rolnik z gminy Przasnysz.

Ministerstwo Rolnictwa podało, że w gminach zagrożonych suszą powołano 1359 komisji szacujących straty, spośród których obecnie aktywnie działa 1326. Z danych komisji wynika, że liczba poszkodowanych gospodarstw przekroczyła 42,5 tysiąca. Natomiast powierzchnia upraw dotkniętych klęską wynosi ponad 781 tysięcy hektarów, z czego prawie 18 tys. hektarów dotyczy powierzchni działek, na których szkody wynoszą powyżej 70 proc.

Straty szacują także w powiecie przasnyskim

W skład komisji wchodzą: przedstawiciel gminy, izby rolniczej oraz ośrodka doradztwa rolniczego. Oszacowanie strat u rolnika jest podstawą do udzielenia mu pomocy. Producenci rolni po oszacowaniu strat będą mogli korzystać z form pomocy, takich jak: kredyty preferencyjne na wznowienie produkcji, odroczenie terminu płatności składek w KRUS, ulg w podatku rolnym oraz wsparcia oferowanego przez agencje rolne.

W mieście Przasnysz, ze względu na ponadprzeciętne zainteresowanie rolników, do 13 lipca przedłużono przyjmowanie wniosków o szacowanie szkód. W gminie Chorzele wnioski także można składać do 13 lipca; na tę chwilę suszę zgłosiło ponad 200 rolników. W gminie Przasnysz wnioski można składać do 20 lipca, do wczoraj wpłynęło ich ponad 260, ale wciąż dochodzą kolejne. Komisje gminy Przasnysz już pracują na polach. W Krzynowłodze Małej dokumenty można składać do 13 lipca. Wczoraj rano było 210 wniosków, ale ruch wciąż jest bardzo duży. Gminna komisja, szacująca szkody w Krzynowłodze Małej, spodziewa się około 350 wniosków od gospodarzy. Do jednorożeckiego urzędu gminy wnioski można kierować do 20 lipca. Marta Piotrak, która je przyjmuje martwi się, że rolnicy pojawią się w ostatniej chwili, ponieważ dotychczas złożyli tylko około 50 dokumentów. 13 lipca to ostateczny termin składania wniosków w Czernicach Borowych; w tej chwili wielu rolników pobrało wnioski, więc szczytu ich składania urząd spodziewa się pod koniec tygodnia. W Krasnem termin na złożenie dokumentów minął w piątek, ale w krytycznych sytuacjach można się jeszcze zgłosić do Łukasza Wojtalewskiego. W tej gminie wpłynęło dotychczas 179 wniosków, a komisje niebawem ruszą w pola.

Przyczyną klęski są wysokie temperatury oraz brak opadów

Z przyrodniczego punktu widzenia – susza to sytuacja, kiedy zapotrzebowanie na wodę przez jakikolwiek system (a szczególnie rolniczy) przekracza jego zasilanie w wodę, pochodzącą ze wszystkich naturalnych źródeł w danym regionie. Pierwszą fazą tego zjawiska jest susza atmosferyczna, która pojawia się w wyniku braku opadów atmosferycznych lub takiego ich niedoboru, który, w połączeniu z wysoką temperaturą powietrza, prowadzi do przewagi wielkości parowania nad wielkością opadu. Długotrwały stan przewagi ilości wyparowywanej wody nad ilością wody dostarczanej z atmosfery powoduje pojawienie się suszy glebowej.

Ostatnie miesiące ubiegłego roku były dość zróżnicowane pod względem opadów atmosferycznych, jednak wiele rejonów, w tym północne Mazowsze, jesienią zaczęło cierpieć na nadmiar deszczu i na zbyt dużą wilgotność gleby, co utrudniło jesienne prace polowe.

Jak podał Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, wysoka wilgotność gleby utrzymała się jeszcze do połowy kwietnia bieżącego roku. Jednak już od końca pierwszej dekady kwietnia obserwowano znaczne niedobory opadów atmosferycznych, szczególnie na południu i południowym wschodzie kraju oraz miejscami na Mazowszu. Należy podkreślić, że na uśrednioną wielkość opadów w dużej mierze wpływały burze, w wyniku których jednorazowy opad stanowił często 30 – 50% normy miesięcznej, natomiast szereg kolejnych dni był ponownie bezdeszczowy.

– W kwietniu 2018 r. Mazowsze pod względem termicznym było powyżej normy. Stacje pomiarowe na terenie północnego Mazowsza wskazywały na przekroczenie średnich temperatur o 5° Celsjusza, dla Warszawy było to 5,8° powyżej normy. Jeśli chodzi o kwestię opadów, znaczna część województwa mazowieckiego znalazła się w strefie suchej, bądź nawet skrajnie suchej, obejmującej pas ciągnący się od centrum na północ, obejmujący swoim zasięgiem Mławę, Przasnysz i Ostrołękę. Na tym terenie spadło jedynie około 40% – 50% normy opadowej dla miesiąca kwietnia. W maju temperatury również przekroczyły normę. Przekroczenia te wyniosły około 4 – 4,5° C. Maj był natomiast nieco bardziej mokry od kwietnia, suma opadów na terenie Mazowsza wyniosła około 70 – 80% normy. Jednak po suchym kwietniu suma opadów była zbyt niska, aby nadrobić wcześniejsze braki. Dodatkowo kwietniowe i majowe opady miały charakter głównie burzowy, przelotny, który jedynie chwilowo wpływał na lokalne uwilgotnienie gleb, nie dając długotrwałej poprawy. Jeśli chodzi o czerwiec i początek lipca sytuacja była podobna – mówi synoptyk hydrolog IMGW Izabela Adrian.

Dane są zatrważające

Warunki pogodowe spowodowały, że w piątym okresie raportowania tj. od 1 maja do 30 czerwca 2018 roku, Instytut Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach – PIB stwierdził występowanie suszy rolniczej na obszarze całej Polski. Instytut opracował wartości Klimatycznego Bilansu Wodnego (KBW) dla wszystkich 2478 gmin naszego kraju i w oparciu o kategorie gleb określił aktualny stan zagrożenia suszą rolniczą w tych gminach.

Średnia wartości Klimatycznego Bilansu Wodnego (KBW) dla kraju, na podstawie których dokonywana jest ocena stanu zagrożenia suszą była ujemna, wynosiła -174,5 mm. Względem poprzedniego okresu raportowania obecna średnia wartość KBW uległa zwiększeniu o 16 mm. Dla gminy miasta Przasnysz w 4. okresie raportowania KBW wyniósł minus 183,7; w   piątym okresie, obejmującym okres do końca czerwca, bilans wodny to minus 170,9. Aktualnie susza rolnicza występuje w Polsce wśród wszystkich monitorowanych upraw: Zbóż jarych i ozimych, roślin bobowatych, roślin gruntowych, truskawek, tytoniu, buraków  cukrowych, kukurydzy na ziarno i kiszonkę, chmielu, krzewów i drzew owocowych oraz rzepaku i rzepiku.

– Na terenie powiatu przasnyskiego przedłużający się brak opadów spowodował lokalne występowanie objawów suszy. Wysoka temperatura i brak opadów widać szczególnie w zbożach jarych i użytkach zielonych. Dotyczy to zwłaszcza słabszych gleb. Plon zielonej masy z łąk i pastwisk już w tej chwili jest znacznie niższy od przeciętnego. Przelotne opady nie są w stanie uzupełnić wilgoci w glebie – mówi Magdalena Komor-Grabowska kierownik Powiatowego Zespołu Doradców Rolnych w Przasnyszu.

Producenci rolni poszkodowani w wyniku niekorzystnych zjawisk atmosferycznych mogą, poza odszkodowaniami z zakładów ubezpieczeń, ubiegać się w ramach obowiązujących przepisów o:

– kredyt preferencyjny zarówno obrotowy na wznowienie produkcji w gospodarstwach rolnych i działach specjalnych produkcji rolnej, jak i na odtworzenie środków trwałych;

– udzielenie przez Prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego odroczenia i rozłożenia na raty płatności z tytułu umów sprzedaży i dzierżawy nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa;

– ulgi w opłatach czynszu, a także umorzenia raty płatności czynszu z tytułu umów dzierżawy;

– udzielenie przez wójtów, burmistrzów lub prezydentów miast ulg w podatku rolnym, na indywidualny wniosek producenta rolnego.

Rolnicy, którzy stwierdzili szkody w swoich uprawach na skutek suszy, powinni jak najszybciej składać wnioski o ich oszacowanie w urzędzie gminy. Decyzje o różnych formach pomocy dla poszkodowanych w wyniku suszy będą podejmowane po zakończeniu prac komisji.

Małgorzata Jabłońska

red. Infoprzasnysz

Może ci się spodobać również
Komentarze
Loading...