Kino Światowid ma szansę powrócić do Przasnysza. Dlaczego przez lata go nie było? Nie uwierzycie!

Dofinansowanie na zakup cyfrowego projektora do przasnyskiego kina otrzymaliśmy od Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej za rządów Waldemara Trochimiuka. Niestety pieniądze przepadły, ponieważ miasto, wbrew wcześniejszym deklaracjom, nie zabezpieczyło wkładu własnego na jego zakup. Jaka była przyczyna, że przez lata nie mieliśmy w Przasnyszu kina z prawdziwego zdarzenia? Zapowiedź kapitalnego remontu Miejskiego Domu Kultury. Kiedy? W 2013 roku!

Historię, opowiadającą w jak przedziwny sposób Przasnysz został pozbawiony kina, zrelacjonował nam na podstawie dokumentów Krzysztof Gadomski, ówczesny dyrektor i obecny zastępca dyrektora Miejskiego Domu Kultury:

– W piśmie z dnia 28.11.2012 r. Miasto Przasnysz deklaruje wkład finansowy w wysokości 166 780,00 zł jako zabezpieczenie środków własnych oraz wkładu MDK, przeznaczonego do realizacji zadania pod nazwą „Zakup projektora cyfrowego dla kina Światowid Miejskiego Domu Kultury w Przasnyszu” w projekcie składanym przez MDK Przasnysz do Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej w Warszawie.

Polski Instytut Sztuki Filmowej pismem z dnia 05.07.2013 r. informuje MDK, że na mocy decyzji dyrektora Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej MDK otrzymuje dofinansowanie na realizację projektu pt.: „Zakup projektora cyfrowego dla kina Światowid Miejskiego Domu Kultury w Przasnyszu” w formie dotacji w wysokości 80 000,00 zł.

Miasto wycofało się z deklaracji współfinansowania, mając na względzie kapitalny remont MDK

W piśmie z dnia 24.09.2013 r. dyrektor MDK informuje Polski Instytut Sztuki Filmowej, że MDK zmuszony jest zrezygnować z przyjęcia dofinansowania. Powodem jest brak środków na wkład własny. Organizator – Miasto Przasnysz – wycofało się z deklaracji współfinansowania projektu, mając na względzie kapitalny remont Miejskiego Domu Kultury, którego realizacja ma niebawem nastąpić. Całkowity koszt realizacji zakupu projektora przewidywany był na kwotę 333 560,00 zł i miał nastąpić w roku 2013 – wyjaśnił wicedyrektor Krzysztof Gadomski.

Niedługo potem, ze względu na postępującą cyfryzację kraju, dystrybutorzy zostali zwolnieni z obowiązku dostarczania filmowych nowości na analogowych nośnikach. Skorzystali z tego skwapliwie, ponieważ nośniki cyfrowe były znacznie tańsze. Tymczasem (z powodu opisanej wyżej historii) w Przasnyszu do dziś funkcjonuje projektor analogowy z poprzedniej epoki. Istnieje poważne podejrzenie, że stojący dziś w MDK-u projektor wyświetlał filmy w dawnym budynku kina przy ulicy Jarosława Dąbrowskiego (dzisiejsza Biblioteka Publiczna) i to za czasów, kiedy dyrektorem tej instytucji była śp. Halina Skalska (która odeszła z kina w 1983 roku)!

Tym sposobem, kino Światowid wraz z niedokończonym procesem cyfryzacji i zmianą dystrybucji filmów w Polsce z kliszowej na cyfrową zakończyło swoje funkcjonowanie w roku 2014. Od tego czasu mieszkańcy miasta zmuszeni są do korzystania z oferty kin w innych miejscowościach. Przasnyszanie, chcąc obejrzeć nowość filmową, podróżują więc do Makowa Mazowieckiego, Ciechanowa, Mławy a nawet Warszawy.

Miasto powiatowe nie mające kina jest ewenementem na ogólnopolską skalę

Z powodu wymienionych wyżej przyczyn, kino w Przasnyszu od lat jest jedną z najbardziej pożądanych przez mieszkańców inwestycji. Szkoda jest tym większa, że kino Światowid działało w naszym mieście od lat czterdziestych XX wieku. Doraźnym ratunkiem w tej sytuacji są wizyty objazdowego kina cyfrowego, które gościło w MDK kilka razy, wyświetlając złaknionym widzom filmowe nowości.

Obecna dyrektor MDK-u Magdalena Król oraz władze miasta zdecydowały, że nadszedł najwyższy czas wyciągnąć Przasnysz z zapóźnienia i złożyły wniosek o zakup projektora cyfrowego. Tym razem nie do Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, między innymi dlatego, że po akcji, którą „odstawiliśmy” przed laty, można spodziewać się odpowiedzi w postaci gestu, o którym ostatnio głośno w mediach. O pieniądze będziemy więc prosić Adama Struzika.

Na początku lutego Miasto Przasnysz złożyło wniosek do Marszałka Województwa Mazowieckiego o dofinansowanie zakupu projektora filmowego. Zadanie nosi nazwę „Kino wraca do Przasnysza. Zakup profesjonalnego projektora cyfrowego”. Jeżeli Miastu uda się pozyskać środki na ten cel, to w Przasnyszu będzie funkcjonowało komercyjne kino. Program finansowy uruchomił samorząd województwa mazowieckiego, a jego beneficjentami mogą być wyłącznie jednostki samorządu terytorialnego. Mogę potwierdzić, że wniosek taki rzeczywiście został złożony. Projekt został przygotowany wspólnie z Dyrektorem Miejskiego Domu Kultury. O jego zakup zabiegał Burmistrz Łukasz Chrostowski. Czekamy na rozstrzygnięcie – mówi Łukasz Machałowski, zastępca burmistrza. Wartość zadania, to ok. 300 tys. złotych.

Minimum pozytywnej refleksji

Aby nie pozostawić wrażenia, że opisujemy wyłącznie zaniedbania poprzednich władz, publikujemy wypowiedź dyrektor MDK Magdaleny Król, pozwalającą na minimum pozytywnej refleksji, że poprzednie lata w historii arcyważnej instytucji kultury nie były wyłącznie pasmem porażek.

Kino w MDK posiada na wyposażeniu cyfrowe nagłośnienie systemu Dolby Dygital 5.1, profesjonalny zwijany ekran kinowy oraz klimatyzację kabiny projekcyjnej zakupione w 2010 i 2011 roku w ramach programu Cyfryzacji Kin prowadzonego przez Polski Instytut Sztuki Filmowej. Sprzęt ten mimo upływu lat nadal nadaje się do użycia. Jest kompatybilny z cyfrowymi systemami projekcji. Szansa pozyskania projektora cyfrowego z programów operacyjnych Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej pozostaje jednak zamknięta z dwóch powodów. PISF w programach operacyjnych stara się dbać głównie o istniejące już kina. By złożyć wniosek o dofinansowanie wspierające rozwój kin, trzeba wykazać się funkcjonowaniem kina. Liczy się tam liczba projekcji i widzów, procent filmów polskich, europejskich itd. Możliwość pozyskania części środków na zakup projektora cyfrowego do niefunkcjonującego kina jest znikoma. Inną niekorzystną dla przasnyskiego kina okolicznością jest fakt odrzucenia w 2013 roku przyznanych przez PISF środków na zakup takiego projektora. Jednak zakupiona w procesie cyfryzacji infrastruktura pozostała i gdyby dołączyć do niej system cyfrowej projekcji można by myśleć o ponownym uruchomieniu Kina Światowid – mówi Magdalena Król.

M. Jabłońska


 

guest
6 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
p-sz
p-sz
11 miesięcy temu

Władza słusznie miniona(poprzedniej kadencji)uważała że ważniejsze od kultury są chodniki itp.
A kulturowo raz do roku tylko dni Przasnysza(czytaj disco polo).

quetzalcoatl
quetzalcoatl
10 miesięcy temu
odpowiada  p-sz

W kwestii chodników a konkretnie uliczek wokół rynku: niebawem będą wyglądać jak ów przasnyski MDK. Kostka granitowa ułożona w unikalny w skali kraju sposób wypada z podłoża i wymaga ciągłych napraw. Poniemiecka kostka układana na piasek istnieje w wielu miejscach do dziś, w Przasnyszu jej erozji nie powstrzymuje nawet beton. Nie wiem jednak, czy gdziekolwiek widziałem kostkę układaną tak jak tu, w rzędy. Może geniusz poprzedniego Burmistrza odniesie się do tak wykonanej inwestycji?

hwl
hwl
11 miesięcy temu

Mieszkańcom Przasnysza nie potrzebne jest kino. Jeśli w niedzielne jesienne popołudnie na bajce, która jest nową produkcją przy bilecie w cenie 5 złotych, w kinie MDK-u, nie ma nikogo to chyba czytelniejszego obrazu potrzeb nie ma. Mieszkańcom Przasnysz potrzebny jest market Aldi lub Kaufland. Podobnie z zalewem czy innym miejscem czynnego wypoczynku. Kilka lat temu postawiono wiaty i ławki przy zalewie w Karwaczu. Po krótkim czasie wszystko zarosło i raz lub dwa razy w roku ktoś tam sprzątanie i dalej nikt nie korzysta. Sami sobie odpowiedzcie ile razy tam byliście. Tak samo będzie z kinem, teatrem, kortem, boiskiem. Przasnyszanie są… Czytaj więcej »

Marek (nieprawdziwy)
Marek (nieprawdziwy)
10 miesięcy temu
odpowiada  hwl

Kino jest potrzebne, ale prawdziwe kino, a nie to co było do tej pory. Repertuar kina można dostosować do potrzeb i możliwości naszych mieszkańców. Wiadomo, że i w dużych normalnych kinach, sale świecą pustkami. Nigdzie i nigdy nie ma tak, że każdy seans, wypełnia salę. Bardzo często są to pustki. Dlatego buduje się małe sale kinowe, na około 100 osób, a nie jak np w Ciechanowie, sala ma 400 miejsc. Nawet objazdowe kino jakie obecnie do nas przyjeżdża, to tyko rozwiązanie czasowe, i jak widać MDK nie ma nawet wpływu na repertuar. Mając własne kino, można się dostosować, można starać… Czytaj więcej »

Franek
Franek
11 miesięcy temu

Super pomysł .. tylko nie samym projektorem żyje kino … A gdzie reszta infrastruktury typu fotele kilkupoziomowy itp np w Makowie jest super fajna i klimatyczna salka a u nas syf nie tej ziemii ..

Marek (nieprawdziwy)
Marek (nieprawdziwy)
10 miesięcy temu
odpowiada  Franek

Maków swoją salkę też budował etapami, pisali wnioski i zdobywali kolejne dofinansowania na poszczególne prace. Jest to rozpisane datami, oraz programami dofinansowania na stronie MDK z Makowa. Jeśli uda się uruchomić nasze kino, to i tak należy się cieszyć z tego, że zacznie funkcjonować, a potem krok po kroku, coś zmieniać w sali.