Kilkuset mieszkańców gminy Przasnysz wzięło udział w Drodze Krzyżowej.

Wyjątkowo łaskawa aura, tłumy mieszkańców gminy i symboliczne sceny męki i śmierci Jezusa Chrystusa – tak wyglądała Droga Krzyżowa, którą przygotowano 7 kwietnia w Świętym Miejscu. Wzięło w niej udział kilkuset mieszkańców gminy Przasnysz i osób związanych z przasnyskimi parafiami.

Misterium Męki Pańskiej jest organizowane w gminie Przasnysz od kilku lat. Wcześniej odbywało się ono m.in. w Lesznie oraz Bogatem. Tym razem wierni pojawili się w sanktuarium w Świętym Miejscu. Choć tym razem trasa była krótsza, gdyż korzystano ze stacji Drogi Krzyżowej rozstawionych wokół tutejszego kościoła, nie znaczy to, że było mniej podniośle. Wręcz przeciwnie.

Przy stacjach-kapliczkach odczytane zostały rozważania autorstwa ks. Piotra Pawlukiewicza. Przy każdej stacji zapalano kolejne pochodnie, a dzieci przedstawiały „arma Christi”, czyli symboliczne przedmioty nawiązujące do męki Pańskiej, m.in. kamienie, gwoździe, dzban, włócznię, rózgi, ziemię.

W role aktorów misterium zaangażowali się uczniowie Szkoły Podstawowej w Nowej Krępie, którzy ubrali stroje Chrystusa, Maryi, Weroniki, niewiast jerozolimskich, żołnierzy rzymskich i innych postaci. Krzyż nieśli na zmianę strażacy, przedstawiciele różnych stanów, szkół, grup i organizacji. Poszczególne rozważania Drogi Krzyżowej czytali m.in. przedstawiciele samorządu z wójt Grażyną Wróblewską na czele.

Nabożeństwo zakończyło się przy ołtarzu polowym, gdzie wierni ułożyli krzyż z płonących zniczy.

Źródło UG Przasnysz

Skomentuj artykuł

avatar