Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego !

Pomaganie jest proste. Za nami weekend cudów. Szlachetna Paczka po raz XVI sprawiła, że człowiek uwierzył w drugiego człowieka. Bezinteresowność, chęć pomocy, potrzeba działania – to wszystko połączyło darczyńców i wolontariuszy w całej Polsce. Przasnysz już po raz czwarty miał swój wkład w tworzenie piękna, jakim jest radość obdarowanych.

„Jeden za wszstkich, wszyscy za jednego!” – to hasło od piątku można było usłyszeć od 19 wolontariuszy, którzy pod przewodnictwem liderki Karoliny Kuligowskiej dzwonili, odbierali, przekazywali i jeździli do rodzin w Przasnyszu i okolicach.

okladka2

Darczyńców mieliśmy wspaniałych!

Każda paczka, a była ich niezliczona ilość, była zapakowana w świąteczny papier, ozdobiona kokardkami i wstążeczkami właśnie po to, żeby każda z obdarowanych rodzin poczułą się tego dnia doceniona i wyjątkowa. „Dajemy impuls do zmiany, dla nas każda osoba, rodzina jest bohaterem, dlatego, bo każdego dnia podnoszą się i walczą o lepsze jutro dla siebie” – mówi jeden z wolontariuszy Szlachetnej Paczki.

Idea Paczki jest naprawdę prosta – możemy pomóc komuś, kto ma po prostu mniej od nas. Rodzinę może zgłosić każdy, kto widzi, że innym dzieje się źle ( np.samotny rodzic), wystąpiły tragedie życiowe ( pożar domu). Dla wolontariuszy każdy, kto chce wyjść ze swojej trudnej sytuacji i potrzebuje do tego impulsu staje się bohaterem! W połowie listopada, kiedy następuje otwarcie Bazy Rodzin każdy z nas może stać się osobistym aniołem kogoś potrzebującego!

Darczyńców mamy naprawdę różnych, osoby prywatne, klasy szkolne, całe szkoły, zakłądy pracy. Wszystkich łączy dobre serce – tłumaczy jeden z wolontariuszy

„Ludziom należy pomagać, tym bardziej przed świętami. Po to, aby uwierzyli, że nie zostali ze swoimi problemami całkiem sami”- takie motywy swojego działania najczęściej można usłyszeć od darczyńców. Często wolontariusz staje się powiernikiem sekretów, bolączek dnia codziennego. Wiele osób naprawdę nie potrzebuje wiele. Często są to produkty żywnościowe, czy chemia domowa. Zdarzają się też rodziny, dla których darczyńca przekazuje pralkę, łózko czy lodówkę.

„Ci ludzie to prawdziwe anioły”

Takie zdanie niejednokrotnie usłyszeli wolontariusze podczas trwania finału Paczki. „Wy też jesteście aniołami, że chcecie nam pomóc”. Wolontariusz angażuje się na 100%. Poznaje rodzine, jej potrzeby, często staje się dobrym duchem. Przekonuje, że nie trzeba wstydzić się swojej złej sytuacji, bo impuls, który dostaje się wraz z prezentami często sprawia, że za rok obdarowana rodzina staje się darczyńcą!

W tym roku 28 rodzin z naszego rejonu uwierzyło w dobro drugiego człowieka. 19 wolontariuszy utwierdziło się w przekonaniu, że pomoc bliźniemu niesie niesamowity ładunek pozytywnej energii, a niezliczona ilość darczyńców, że często naprawdę niewiele potrzeba, żeby usłyszeć szczere „dziękujemy! teraz wierzymy, że są jeszcze dobrzy ludzie na świecie!

Karolina Jobska

Sprawdź również

Las szumi, a leśnik opowiada

W dniach 16-18 października 2017 r. w Zespole Placówek Oświatowych w Jednorożcu z inicjatywy i …