Jakie zmiany i obawy towarzyszą rozpoczęciu roku szkolnego? Rozmawiamy z dyrektorem LO KEN Radosławem Waleszczakiem.

Na stronie internetowej Liceum Ogólnokształcącego Komisji Edukacji Narodowej w Przasnyszu ukazała się lista osób przyjętych do klas pierwszych, które rozpoczną naukę w roku szkolnym 2020/2021. Ciesząca się największym prestiżem szkoła średnia w naszym powiecie przyjęła w tym roku 117 najlepszych kandydatów z całego regionu. Do LO KEN dokumenty złożyły 173 osoby, nie tylko z okolic Przasnysza, ale również z Makowa Mazowieckiego, Ciechanowa, Gruduska i wielu innych miejscowości.

 

Podstawą postępowania konkursowego była punktacja, liczona na podstawie wyników na świadectwie oraz egzaminu dla klas ósmych. Maksymalna liczba punktów, możliwa do uzyskania w procesie rekrutacji, wynosiła 200, najwyższa liczba punktów uzyskana w trakcie obecnej rekrutacji do KEN-a wyniosła 180, zaś średnia liczba punktów w procesie rekrutacji do wszystkich przyjętych dla klas pierwszych to 140.

W klasie 1A1, z rozszerzoną matematyką, fizyką i językiem angielskim, naukę podejmie 27 uczniów. Najmniejsza liczba punktów, zapewniająca przyjęcie to tej klasy, wynosiła 104. W klasie 1B1, z rozszerzoną historią, wiedzą o społeczeństwie i językiem angielskim, uczyć się będzie 34 uczniów, aby znaleźć się na liście, trzeba było zdobyć aż 114 punktów. 1C1 to klasa z rozszerzoną biologią i chemią, gdzie we wrześniu zasiądą w ławkach 23 osoby. Najmniejsza liczba punktów, wymagana do tego, aby znaleźć się w gronie uczniów, wynosiła 103. Klasa 1G1, z rozszerzoną matematyką, geografią i językiem obcym, liczy 32 nazwiska, a najmniejsza liczba punktów wynosiła 104.

Szkoła wznowi funkcjonowanie już 1 września. Jednak ze względu na ryzyko epidemiologiczne trzeba liczyć się ze zmianami. Nie będzie m.in. tradycyjnego apelu na rozpoczęcie roku szkolnego. Początek roku zaplanowano na godzinę 9.00, ale uczniowie rozejdą się do sal, aby spotkać się z nauczycielami. O organizacji pracy szkoły w szczególnych warunkach rozmawiamy z dyrektorem LO KEN Radosławem Waleszczakiem.

 

Czy są obawy związane z rozpoczęciem roku szkolnego?

– Myślę, że wygląda to podobnie w każdej szkole czy instytucji, która musi funkcjonować z setkami osób na jej terenie. W przypadku naszego liceum to ponad 500 osób.

 

Czy fizycznie jest możliwe, aby w tej sytuacji zachować 1,5 metra dystansu?

– Uważam, że w większości szkół będzie to trudne. U nas jest jedna, centralna klatka schodowa i nie ma możliwości, aby podczas przerw był zachowany dystans. Dlatego w kwestii stosowania środków takich jak maseczki lub przyłbice, będę zalecać ich noszenie w przestrzeniach otwartych. W tej chwili kończę opracowanie procedur, które będą rekomendowały zasłanianie nosa i ust w przestrzeniach wspólnych – na korytarzach, szatniach i w toaletach. Ostateczne ustalenia będą jednak wynikać z konsultacji Sanepidem, Radą Rodziców jak i Samorządem Uczniowskim.

 

Nakaz ten będzie dotyczył również nauczycieli, personelu pomocniczego i dyrekcji?

– Zalecam, aby objął wszystkich członków społeczności szkolnej.

 

Czy chciałby Pan coś przekazać za naszym pośrednictwem uczniom i ich rodzicom?

– Przede wszystkim chcę zapewnić, że wykonamy wszystko, co będzie w naszej mocy, aby umożliwić sprawne funkcjonowanie szkoły w nowych okolicznościach. Korzystając z okazji, chcę także podziękować tegorocznym maturzystom i ich nauczycielom. Należą im się uzasadnione wyrazy uznania.

 

Mimo szczególnych warunków jest Pan zadowolony z wyników matur?

– Warto podkreślić, że doskonałe wyniki nie były sytuacją incydentalną, możemy mówić o prawie serii. Obserwuję je w szerszej perspektywie czasu i odnoszę do momentu, w którym byliśmy przed kilkoma laty; wnioski są optymistyczne. Wyniki są naprawdę satysfakcjonujące i, co najważniejsze, powtarzalne, dlatego są powody do uzasadnionego zadowolenia.

Uczniowie zapewne nie mają większych obaw przed rozpoczęciem roku szkolnego, ale z pewnością takie obawy towarzyszą rodzicom?

– Obawy towarzyszą rozpoczęciu każdego roku szkolnego, nie tylko w tych szczególnych warunkach. Ze swojej strony gwarantuję, że wszystkie obowiązki nałożone na szkołę postaramy się wypełnić w jak największym stopniu. Temu służą m.in. prace nad powstaniem regulaminu. Są tworzone po to, aby wyjść naprzeciw obawom i je zminimalizować.

 

Czy szkoła wyposażona jest w środki, zapewniające ochronę?

– Otrzymamy z Ministerstwa Edukacji Narodowej kilkaset sztuk maseczek i dodatkową pulę środków dezynfekujących, co stanowi dla nas istotną pomoc; resztę zakupimy z własnych środków. Chodzi o to, aby zabezpieczyć potrzeby rozpoczęcia roku szkolnego i jak najdłuższy czas nauczania stacjonarnego.

 

Dziękuję za rozmowę.

 

M. Jabłońska


 

guest
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
ate
ate
24 dni temu

I to jest właściwa postawa faceta-dyrektora bez paniki i straszenia, gratuluję.

Dżeremi
Dżeremi
18 dni temu

Krótko, rzeczowo, bez dramatyzowania. Podoba mi się.