Inwestor na strefie w Chorzelach dostosował się do zapisów władz Gminy chroniących środowisko!

Strefa gospodarcza stworzyła historyczną szansę dla rozwoju gminy Chorzele. Jest to jednak tylko szansa, a nie oczywistość. Aby strefa dobrze zafunkcjonowała władze gminy muszą wypracować szereg dokumentów planistycznych ukierunkowanych w szczególności na ochronę środowiska. Dlatego też radni, którzy pełnią ważną i odpowiedzialną rolę w kształtowaniu przyszłości gminy podjęli decyzję o uchwaleniu bardzo restrykcyjnego studium zagospodarowania przestrzennego dla gminy Chorzele. Jego zapisy warunkują możliwość lokalizacji tylko takich zakładów, które nie zaszkodzą środowisku.

Stanowczo dbamy o środowisko

Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że każdy przemysł oprócz miejsc pracy, bogactwa i rozwoju niesie też zagrożenia środowiskowe. Znane obecnie technologie chroniące środowisko są bardzo skuteczne i mogą wychwycić niemal 100% zanieczyszczeń, ale ich wadą są koszty budowy instalacji i późniejsze koszty jej prawidłowej eksploatacji. Czasami przedsiębiorcy próbują zmniejszyć te koszty, ale ze szkodą dla środowiska. Naszą rolą jest temu zapobiec, sformułować jasno swoje wymogi i konsekwentnie, z całą stanowczością je egzekwować – tłumaczy burmistrz Beata Szczepankowska.

Gmina chroni środowisko, inwestor się dostosował

Na sesji Rady Miejskiej inwestor w strefie gospodarczej w Chorzelach zapowiedział, że zwróci grunty powiatowi i nie będzie w Chorzelach budował fabryk. Jednak Rada Miejska nie uległa tym groźbom i uchwaliła zakaz spalania na strefie gospodarczej wszelkich tworzyw sztucznych, materiałów z domieszką klejów, lakierów, materiałów ropopochodnych, mebli i innych  materiałów szkodliwych. Wszelkie place i zbiorniki muszą mieć szczelną izolację z koniecznością kierowania ścieków do oczyszczalni. Woda technologiczna powinna być wykorzystywana tylko z zalewu, natomiast wody pitne należy maksymalnie oszczędzać. Na terenie gminy Chorzele nie będzie możliwości, aby lokalizować uciążliwe hodowle (norki, lisy, wielkie farmy drobiu itp.) Nie można też będzie przetwarzać odpadów zwierzęcych na biogaz.

Przedsiębiorcy zgodzili się na oczekiwania gminy

Przedsiębiorcy, początkowo zbulwersowani, obecnie podchodzą konstruktywnie do tych zapisów dostosowując się do naszych wytycznych. Największy inwestor chce zakupić dodatkowe grunty od starostwa powiatowego i wcale nie zamierza rezygnować z budowy fabryk. Ale projekty tych fabryk zawierają już instalacje zgodne z dyrektywą BAT Unii Europejskiej – informuje burmistrz.

Czas wielkich inwestycji

Największym wyzwaniem inwestycyjnym w 2018 roku na pewno będzie rozbudowa oczyszczalni ścieków wraz z kanalizacją pobliskich wsi. Wyzwaniem też będą decyzje środowiskowe i lokalizacyjne dla nowych zakładów przemysłowych w strefie gospodarczej. Inne inwestycje, takie jak drogi, chodniki place zabaw, remizy też będą trudne, ale damy sobie radę – podsumowała burmistrz Beata Szczepankowska.

red.

 

Może ci się spodobać również
Komentarze
Loading...