Ilu pracowników starostwa powiatowego w Przasnyszu ma antyciała przeciwko SARS CoV-2? Wyniki badań zaskakują.

Chętni urzędnicy Starostwa Powiatowego w Przasnyszu zostali przetestowani na obecność we krwi przeciwciał SARS CoV-2. Ich obecność sugeruje odpowiedź immunologiczną organizmu na zakażenie, występującą również u osób, u których COVID-19 przebiegał bezobjawowo. Testom poddano 74 zdrowych pracowników, a obecność przeciwciał stwierdzono u znacznej części z nich.

 

Test serologiczny pozwala uzyskać informację o tym, czy pacjent przebył infekcję, pozwalając zidentyfikować ozdrowieńców, ale obecność przeciwciał nie świadczy o  aktualnym zakażeniu koronawirusem.

Testy, które przeprowadzono wśród pracowników starostwa, pozwalają sprawdzić, czy przechodzili COVID-19 bezobjawowo lub skąpoobjawowo oraz czy mogli być potencjalnym źródłem infekcji dla innych.

Badaniu poddano 74 pracowników; obecność przeciwciał stwierdzono u 32 osób, czyli u 43,2% z nich.

 

Badania wykonaliśmy na prośbę pracowników, którzy chcieli się przekonać, czy przeszli zakażenie koronawirusem, czy też chorowali na coś innego. Badanie pozwala także uzyskać wiedzę, czy pracownicy powinni pilnie się zaszczepić, czy też mogą liczyć na ochronę ze strony przeciwciał. Liczba wyników pozytywnych zaskoczyła nas, bo oficjalnie na COVID-19 chorych było mniej niż 10 osób – powiedział starosta przasnyski Krzysztof Bieńkowski, dodając, że dzięki uzyskanym wynikom, wśród osób nieposiadających przeciwciał wzrosła chęć do szybkiego zaszczepienia się przeciw COVID-19.

 

Starosta przasnyski jest ozdrowieńcem

Wśród osób z potwierdzonym zakażeniem koronawirusem był starosta. Dziś jest ozdrowieńcem, a wynik jego testu wykazał obecność dużej liczby przeciwciał, które mogą świadczyć o nabytej odporności.

Starosta przywołuje słowa prof. Włodzimierza Guta, wirusologa oraz doradcy Głównego Inspektora Sanitarnego, który dowodzi, że na razie nie stwierdzono, by zanikły przeciwciała u ozdrowieńców, którzy przeszli COVID-19; w przypadku innych koronawirusów przeciwciała utrzymywały się 3 lata. Na tej podstawie można przypuszczać, że w przypadku SARS CoV-2 sytuacja będzie analogiczna. Naukowiec wskazał ponadto, że przechorowanie daje więcej przeciwciał niż szczepienie.

W opozycji do tych twierdzeń stoi rząd oraz prof. Andrzej Horban, główny doradca premiera ds. COVID-19, którzy uważają że należy zaszczepić każdego, niezależnie od poziomu przeciwciał i przebytego zakażenia. Jak dowodzą, chodzi o wywołanie lepszej odporności na powtórne zakażenie.

Koronaabsurdy w natarciu

Jeśli przywołane wyżej wypowiedzi profesorów Guta i Horbana wydadzą się komuś logicznie sprzeczne, będzie miał całkowitą rację. W przypadku koronawirusa narracja zmienia się jednak jak w kalejdoskopie, nierzadko o 180 stopni.

Wspomnijmy choćby casus maseczek, które na początku epidemii miały nie chronić przed zakażeniem. Niedługo później nieoczekiwanie stały się skuteczne i pod groźbą kar nakazano nam ich noszenie. Inne cudowne zrządzenie losu miało miejsce latem 2020 r. Jeszcze 22 czerwca koronawirus – zdaniem rządu – był bardzo groźny, a Polacy powinni zachowywać dyscyplinę. Narracja zmieniła się na początku lipca, kiedy premier ogłosił, że wirusa nie należy się bać, bo jest w odwrocie i pochwalał nienoszenie maseczek.

Stoki narciarskie też miały zostać otwarte, aby przed nastaniem ferii nagle stać się niezwykle groźnym rozsadnikiem zarazy. Nauczanie stacjonarne klas 1-3 również miało być śmiertelnie niebezpiecznie, ale już rankiem 18 stycznia zdaniem ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka: „bezpieczeństwo zdrowotne zarówno uczniów, jak i nauczycieli będzie na bardzo wysokim poziomie”.

W tej sytuacji trudno dziwić się ludziom, którzy – napotkawszy na swojej drodze dwudziesty koronaabsurd i entą zmianę narracji – po prostu się buntują.

 

M. Jabłońska


 

guest
26 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
xcx
xcx
1 miesiąc temu

„pilnie zaszczepić” następni celebryci którzy nie będą czekać na ich kolejność (:

Ania
Ania
1 miesiąc temu
odpowiada  xcx

Czysta głupota urzędnicy którzy większość okresu pandemii pracowali zdalnie zostali poddani badaniu na przeciwciała

Ja znajoma
Ja znajoma
1 miesiąc temu
odpowiada  Ania

Nie pisz głupot starostwo nie pracowało zdalnie cyly czas otwarte, nie jak inne urzędy pozamykane sama zalatwialam sprawy i nie było problemu

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
1 miesiąc temu
odpowiada  Ja znajoma

Nie było. Po co kłamiesz pisiaro?

Ja znajoma
Ja znajoma
1 miesiąc temu

Chorzele masz cały czas zamknięte po co piszesz P S L-owcu, nie starostwo

Paweł
Paweł
1 miesiąc temu
odpowiada  Ja znajoma

Chorzele są otwarte cały czas, nie było nawet dnia przerwy, to nie opowiadaj bajek, są ograniczenia ale wszystko można załatwić. A w starostwie był czas że nie można było pewnych spraw załatwić.

taaaaa
taaaaa
1 miesiąc temu
odpowiada  Ja znajoma

Starostwo pracowało zdalnie oto dowód http:// krdp. fm/starostwo-w-przasnyszu-pracuje-zdalnie/

Mati
Mati
1 miesiąc temu
odpowiada  taaaaa

Oczywiście, że pracowało zdalnie, a uzyskane wyniki jednoznacznie wskazują, że zamykanie wszystkiego jest psu na budę.

CMD
CMD
1 miesiąc temu
odpowiada  Mati

Podajesz przykład z marca, kiedy nikt nie wiedział co to za wirus? No fajnie. Teraz inne urzędy pracują zdalnie, a starostwo cały czas otwarte. Jak zwykle przykład wyrwany z kontekstu jak u jehowych.

CMD
CMD
1 miesiąc temu
odpowiada  taaaaa

Przykład z marca 2020. Mamy styczeń 2021. Od kwietnia jest otwarte dla interesantów bez pracy zdalnej.

taaaaa
taaaaa
1 miesiąc temu
odpowiada  CMD

No i co z tego, że z marca panie Jehowy ? Odpowiadałem na to „Nie pisz głupot starostwo nie pracowało zdalnie cyly czas otwarte, nie jak inne urzędy pozamykane sama zalatwialam sprawy i nie było problemu” Zatem starostwo było zamknięte.

CMD
CMD
1 miesiąc temu
odpowiada  taaaaa

Pomoc prawna to nie są pracownicy starostwa, tylko prawnicy z zewnątrz, korzystający z pomieszczenia w starostwie.

J.G
J.G
1 miesiąc temu
odpowiada  Ja znajoma

Za to wtedy kiedy pracowało to pracownicy ze starostą na czele chodzili bez maseczek lub na brodzie i to w czasie gdy obostrzenia obowiązywały i obowiązują

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
1 miesiąc temu
odpowiada  xcx

Co do „celebrytów”, to poczytaj dokładnie, jak wyglądała sytuacja i później się wypowiadaj. Ok?

xcx
xcx
1 miesiąc temu

Nie ok 🙂 Takie jest moje zdanie do którego mam prawo i nie będę pod pręgierzem Marka / nieprawdziwego/ , ok?

Realista
Realista
1 miesiąc temu

Zdecydowana większość ludzi pomimo objawów , nie decydowała się na wizytę u lekarza ze względu na czekające ich ograniczenia , takie są fakty ! Teraz zdziwienie , że taka ilość ludzi ma przeciwciała . Kabaret !

Ja znajoma
Ja znajoma
1 miesiąc temu
odpowiada  Realista

Najpierw lekarze powinni pracować ,aby ludzie mogli tam iść i się leczyć

Realista
Realista
1 miesiąc temu
odpowiada  Ja znajoma

Podpowiem Ci , bo możesz żyć w niewiedzy ! Zgłoś się telefonicznie , przedstaw problem i zostaniesz skierowana na wymaz . Ja nie miałem z tym problemu !
Jeśli jesteś niezadowolona ze swojej przychodni , zmień na inną !

Mati
Mati
1 miesiąc temu

Bezobjawowy „ciężki ostry zespół oddechowy”. Niezłe jaja.

Iwona
Iwona
1 miesiąc temu

A głupi będą się szczepić

Tomek
Tomek
1 miesiąc temu

Kto finansował badanie przeciwciał?
To nie są tanie rzeczy, przy takiej liczbie osób to tysiące zł…

Klara
Klara
1 miesiąc temu
odpowiada  Tomek

Dobre pytanie, zwykły człowiek, który też pracuje musi z własnej kieszeni zapłacić, a tu proszę…..

Bartek
Bartek
1 miesiąc temu

Co p znaczy pilnie zaszczepić się. Od kiedy szczepienie jest obowiązkowe? Czyżby kolejne miejsce gdzie będzie Mobbing i zmuszanie do szczepień które są eksperymentem medycznych. Władza Przasnysza odpowie za powikłania czy powie ludziom że jak są powikłania to znaczy że szcepionka działa?

Ait
Ait
1 miesiąc temu

Po co szczepienie jeśli pracownicy ośrodkow zdrowia po szczepieniu nadal pracują zdalnie. 😁

Kowboj
Kowboj
1 miesiąc temu

Nic dziwnego że tyle osób było chorych, jak chore osoby chodziły normalnie do pracy to jak inni mieli się nie zarazić?