Dyrektor przasnyskiego MOPS o dzieciach odebranych rodzicom: „Były zawszone, zarobaczone, niedożywione”.

24 maja na sesji Rady Miasta przyjęto Program Wspierania Rodziny w Przasnyszu na lata 2018 – 2020. Program ten adresowany jest do rodzin niewydolnych wychowawczo, niezaradnych życiowo, żyjących w ubóstwie, w tym dotkniętych bezrobociem oraz  przemocą. Adresatami programu są też dzieci i młodzież zagrożone niedostosowaniem społecznym oraz rodziny borykające się z problemem długotrwałej choroby i niepełnosprawnościami. 21 maja zagadnienia te wybrzmiały podczas posiedzenia Komisji Rady Miasta.

Joanna Cieślik – dyrektor Miejskiego Domu Pomocy Społecznej w Przasnyszu przedstawiła radnym ocenę zasobów pomocy społecznej w naszym mieście. – Z powyższych danych wynika, że rosną nam nakłady na pomoc społeczną, mimo niekoniecznie zwiększającej się liczby osób objętych pomocą. Z roku na rok podwyższane są koszty pobytu w domach pomocy społecznej, które ponoszą rodziny i gminy. Rośnie także opłata za pobyt dzieci w pieczy zastępczej. Mówię tu o nakładach samorządów, ale bardzo mocno rosną też nakłady z budżetu państwa. Zwłaszcza, jeśli weźmiemy pod uwagę nakłady na świadczenia rodzinne i program Rodzina 500 plus. Mamy też ogromny wzrost kosztów za usługi opiekuńcze, co wynika nie tylko z podniesienia minimalnego wynagrodzenia, ale przede wszystkim ze wzrostu minimalnej stawki z umowy zlecenia – referowała Joanna Cieślik. Na pytanie radnej Wandy Winnickiej dyrektor MOPS opowiedziała o dzieciach, które trafiają do pieczy zastępczej – Na szczęście nie jest ich dużo, staramy się, aby dzieci jak najdłużej były w rodzinach. Sytuacje, kiedy składamy wniosek do sądu o ich odebranie są ostatecznością. W ubiegłym roku miał miejsce taki przypadek. Sąd zadecydował o odebraniu rodzinie sześciorga dzieci. Ale dotyczyło to rodziny całkowicie niewydolnej wychowawczo. To były dzieci niepełnosprawne, matka nie mogła poradzić sobie z przygotowaniem dzieci i odbyciem wizyty u lekarza specjalisty w Ciechanowie. Pod jej domem stał nasz samochód, ale dzieci do lekarza nie dojechały. Później znalazła sobie konkubenta, odeszła z domu. Złożenie wniosku o odebranie dzieci było zasadne – teraz dzieci mają się dobrze, świetnie funkcjonują i są zadbane. Wcześniej były zawszone, zarobaczone i niedożywione. Skierowanie takiego wniosku do sądu było po prostu koniecznością. Dziś rodzice nawet się z nimi nie kontaktują – mówiła Joanna Cieślik.

Spada liczba rodzin korzystających z pomocy społecznej

W 2017 r. z pomocy MOPS korzystały 584 przasnyskie rodziny. W roku 2015 ze wsparcia ośrodka korzystało aż 606 rodzin, co oznacza, że liczba rodzin wymagających wsparcia uległa zmniejszeniu. Rośnie jednak liczba osób w wieku poprodukcyjnym, które korzystają z pomocy społecznej. Sytuacja materialna przasnyskich emerytów uległa więc pogorszeniu. Na dzień 31 grudnia 2017 roku w naszym mieście zamieszkiwały 3 588 osoby wieku emerytalnym (w tym 1 139 mężczyzn i 2 449 kobiet), co stanowi 20,8% ogółu społeczeństwa. Warto wiedzieć, że co 12. Polka ma mniej niż 1000 zł brutto emerytury. Odsetek takich osób w Przasnyszu może być większy niż przeciętna ogólnopolska, ponieważ część naszych mieszkańców pobiera niewielkie, lub wręcz głodowe uposażenia z KRUS.

Grupą najbardziej potrzebującą wsparcia są rodziny z dwójką dzieci. Z pomocy społecznej korzysta w naszym mieście aż 113 takich rodzin. Kolejną najliczniejszą grupę stanowią rodziny z jednym dzieckiem – jest ich 97. Najrzadziej wsparcia wymagają rodziny z piątką dzieci i więcej (łącznie z pomocy przasnyskiego MOPS korzysta 15 takich rodzin). Cieszy fakt, że w latach 2015 – 2017 obserwujemy dość wyraźną tendencję spadkową.

Największymi problemami – ubóstwo i bezrobocie

Głównym powodem korzystania z pomocy społecznej w latach 2015 – 2017 było ubóstwo i bezrobocie. W 2016 roku liczna rodzin objęta wsparciem z powodu ubóstwa wyniosła 512, a bezrobocia – 363. W 2017 roku zaobserwowano spadek liczby osób korzystających z pomocy społecznej. Najprawdopodobniej wprowadzenie w kwietniu 2016 roku ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci wywarło znaczny wpływ na zmniejszenie się liczby osób korzystających ze wsparcia. Rodziny zostały objęte pomocą w formie programu Rodzina 500+, co w znacznym stopniu poprawiło ich sytuację finansową. Kolejną przyczyną korzystania z pomocy jest niepełnosprawność oraz długotrwała choroba. W 2017 roku z powodu tych dysfunkcji pomoc otrzymało 370 rodzin. Następną przyczyną przyznania pomocy jest bezradność w sprawach opiekuńczo–wychowawczych i prowadzeniu gospodarstwa domowego. W roku 2015 pomocą z tego powodu było objętych 157 rodzin, natomiast w 2017 r. – 99, co oznacza spadek o prawie 37%. Warto zwrócić także uwagę na liczbę rodzin ze zdiagnozowaną przemocą domową. W naszym mieście ich liczba na przestrzeni ostatnich trzech lat utrzymuje się na podobnym poziomie. W latach 2016 i 2017 zjawisko zdiagnozowanej przemocy dotyczyło 41 rodzin. Członkowie Przasnyskiego Zespołu ds. Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie dokładają starań, aby dotrzeć do jak największej liczby rodzin nie tylko dotkniętych przemocą, ale również zagrożonych tym zjawiskiem.

Problemami, jakie najczęściej trapią współczesną przasnyską rodzinę to m.in. bezrobocie, alkoholizm, długotrwała choroba, bezradność w sprawach opiekuńczo–wychowawczych oraz właśnie przemoc domowa. Ze względu na bezrobocie pomocą MOPS w 2017 r. objęte były 303 rodziny, z powodu ubóstwa – 471, zaś alkoholizm był powodem udzielenia wsparcia w 39 przypadkach.

Dzieci odebrane rodzicom

W sytuacji, gdy rodzice znaleźli się w trudnej sytuacji życiowej i nie są w stanie sami wypełniać należycie funkcji opiekuńczo-wychowawczych, o potrzebie umieszczenia dziecka w pieczy zastępczej decyduje sąd rodzinny. Sąd może zarządzić umieszczenie małoletniego w rodzinie zastępczej, rodzinnym domu dziecka albo w instytucjonalnej pieczy.

Porównując lata 2015 – 2017 zauważalna jest w naszym mieście spadkowa tendencja liczby dzieci przebywających w rodzinnej pieczy zastępczej. W 2015 roku takich dzieci było 30,  natomiast w 2017 r. już tylko 20. Stałą liczbę stanowią rodziny biologiczne, w których dzieci przebywają w rodzinnej pieczy zastępczej. W latach 2015 i 2016 było to 18 rodzin, natomiast w 2017 r. – 19. Tendencja spadkowa obserwowana jest również w przypadku małoletnich umieszczonych w instytucjonalnej pieczy zastępczej, w której w 2017 przebywało tylko dwoje przasnyskich dzieci.

Na przestrzeni lat 2015 – 2017 nastąpił drastyczny wzrost kosztów ponoszonych przez miasto w związku z umieszczeniem dzieci w pieczy zastępczej lub w rodzinnym domu dziecka. Wzrost ten wynika nie tylko ze wzrostu wysokości wynagradzania zawodowych rodzin zastępczych, ale również z okresu przebywania dzieci w pieczy zastępczej i procentowego udziału miasta w tych kosztach. W roku 2015 koszty na ten cel poniesione przez miasto wyniosły 28 188,47 zł. W 2017 r. wydatki te kształtowały się na poziomie 55 430,22 zł, z czego wynika, że nastąpił wzrost o 49,14 %.

Asystent rodziny – tylko jeden na całe miasto

Od września 2012 roku w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Przasnyszu zatrudniony jest jeden asystent rodziny. Jego wsparciem objęte są domy, w których zdiagnozowano bezradność w sprawach opiekuńczo-wychowawczych i w prowadzeniu gospodarstwa. Do obowiązków asystenta w szczególności należy udzielenie pomocy w rozwiązywaniu problemów socjalnych, psychologicznych oraz wychowawczych. Do zadań asystenta należy również wspieranie aktywności społecznej rodzin, motywowanie członków do podnoszenia kwalifikacji zawodowych oraz udzielanie pomocy w poszukiwaniu, podejmowaniu i utrzymaniu pracy zarobkowej. Liczba rodzin wymagających wsparcia asystenta rodziny nie spada, wręcz przeciwnie – zapotrzebowanie na taką formę wsparcia rośnie. W 2015 roku wsparciem asystenta rodziny objętych było 13 rodzin (w tym 43 dzieci). W 2017 roku z pomocy asystenta korzystało 14 rodzin (w tym 50 dzieci).

 

Małgorzata Jabłońska red. Infoprzasnysz

Może ci się spodobać również
Komentarze
Loading...