Czytelnicy alarmują! Zalew w Karwaczu zdewastowany.

Karwacz, jeden z niewielu zalewów na naszym terenie, lata świetności ma już dawno za sobą. Próbę przywrócenia użyteczności terenowi podjęła kilka lat temu wójt gminy Przasnysz Grażyna Wróblewska. Powstały drewniane wiaty, ławki, miejsce na ognisko i chodniki z kostki brukowej. Niestety każdego roku miejsce jest doszczętnie demolowane przez wandali. Na trawie zalegają sterty śmieci i potłuczonych szkieł, a ławki są połamane. Uwagę na tragiczny stan zalewu zwrócił dziś jeden z naszych Czytelników.

-Dzisiaj korzystając z pięknej wiosennej pogody, wybrałem się na nasze przyszłe(?) miejskie kąpielisko. Wizyta pierwsza po zimie, chwila łapania słońca na łonie przyrody. Chwila relaksu. Niestety widok jaki zastałem jest wręcz przerażający. Dewastacja, ruina, zaniedbanie i ogólny brud, to jedyne co zostaje w pamięci, po wiosennym wypadzie za miasto. Zalew Karwacz, miejsce, które mogłoby być piękne, gdyby nie wyglądało tak jak na załączonych zdjęciach. Czy taki stan obiektu będzie trwał, aż do czasu utworzenia tam kąpieliska miejskiego? – czytamy w otrzymanym mailu.

Problem zgłosiliśmy już władzom gminy Przasnysz z nadzieją na szybkie rozwiązanie.

B. Siedlecki

 

Sprawdź również
Komentarze
Loading...