Czy Przasnysz dołączy do ciechanowskiego protestu pracowników MOPS?

Akcja protestacyjna w ciechanowskim MOPS-ie to kolejna odsłona prowadzonego sporu zbiorowego o wynagrodzenia. Z naszych informacji wynika, że również i pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Przasnyszu nie są zadowoleni z otrzymywanych wynagrodzeń. Czy dołączą do kolegów z Ciechanowa? Czas pokaże.

Póki co, w Ciechanowie rozmowy prowadzone w ramach trwających mediacji nie doprowadziły do wypracowania kompromisu. Stąd decyzja Związku o zaostrzeniu sporu oraz wykorzystaniu przysługującego prawa do prowadzenia akcji protestacyjnej. O atmosferze w Ciechanowie świadczy fakt, iż pracodawca do ostatniej chwili próbował zablokować umieszczenie banneru na budynku MOPS. Mimo ww. działań związkowcy, zgodnie z przysługującym im prawem przeprowadzili skuteczną akcję protestacyjną, która będzie kontynuowana. Na miejscu protestu obecni byli także dziennikarze.

Strona związkowa stara się prowadzić rozmowy z dyrekcją oraz Prezydentem Miasta Ciechanowa od kilku miesięcy. Także przedstawiciele Federacji kilkakrotnie uczestniczyli w spotkaniach z decydentami. Już po wszczęciu sporu włodarz Ciechanowa dokonał symbolicznej podwyżki uposażeń pracowników pomocy społecznej, ale w żadnym stopniu nie rozwiązało to problemu niskich płac.

Co na to Przasnysz?

Pracownicy z kilkunastoletnim stażem zarabiają 2400 – 2600 zł brutto. Zmagają się z często z bardzo trudnymi rodzinami, roszczeniowymi. To jest frustrujące, żeby osoby niepracujące lub ukrywające dochody brały więcej świadczeń niż my, ludzie pracujący. Niektórzy są tak bezczelni, że jak im się nie podoba nasza decyzja to idą na skargę do burmistrza. – komentuje sytuację jeden z pracowników przasnyskiego MOPS-u. Czy dołączymy do protestu? Na chwilę obecną nie wiem, ale wszystko na to wygląda. Czas pokaże. – dodaje po chwili.

red.


Źródło federacja-socjalnych.pl
Może ci się spodobać również
Komentarze
Loading...