Czy posłowie pomogą Mazowszu? – wniosek o debatę w Sejmie

9,9 mld zł – tyle od 2004 r. przekazały w ramach „janosikowego” samorządy z całego Mazowsza. W tym czasie do Mazowsza z Unii trafiło 10 mld zł. Czyli Mazowsze musi oddać innym regionom tyle, co dostało z UE. Marszałek Adam Struzik przedstawiał szczegóły dotyczące sytuacji finansowej Mazowsza podczas posiedzenia Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej w Sejmie. Ostatecznie członkowie komisji podjęli decyzję o skierowaniu tematu na obrady plenarne.

Komisja omawiała skomplikowaną sytuację Mazowsza. Marszałek Adam Struzik przedstawił dane dotyczące rozwoju regionu na przestrzeni lat, ze szczególnym uwzględnieniem finansów – w tym dochodów podatkowych i wpłat na subwencję regionalną. Zwrócił uwagę na to, że Mazowsze (choć nadal najbardziej konkurencyjne w kraju) odnotowuje znaczące spadki wpływów z CIT. Z roku na rok sytuacja regionu robi się coraz trudniejsza. Do bieżących wydarzeń gospodarczych dochodzi jeszcze obciążenie wysokim „janosikowym”, które nie przystaje do aktualnych realiów, bo jest wyliczane na podstawie dochodów sprzed dwóch lat.

– Ciągle tkwimy w zaklętym kręgu, postrzegając Mazowsze jako województwo bogate – tłumaczył marszałek Adam Struzik. – Gdy mówimy o kryzysie gospodarczym w kontekście całego kraju, to nie możemy udawać, że nie dotknął on również Mazowsza – regionu, który wytwarza 22 proc. PKB. Mamy zatem do czynienia z błędem systemowym. Polega on na tym, że przepisy o dochodach samorządów pomyślane są tylko na okres dobrobytu.

Podczas dyskusji pojawiły się głosy o tym, że powaga sytuacji wymaga, by tematem zajął się rząd i parlament. Wskazywano także na ryzyko wystąpienia efektu domina – w sytuacji, gdy kondycja finansowa Mazowsza pogorszy się na tyle, że nie będzie miało pieniędzy dla innych regionów.

– Problemy Mazowsza to również problemy całego kraju. Musimy jako posłowie się tym zająć – powiedział Piotr Zgorzelski, przewodniczący Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej.

Po dzisiejszych obradach komisja skieruje sprawę sytuacji województwa mazowieckiego na posiedzenie plenarne.

Władze Mazowsza od lat starają się o zmiany w przepisach dotyczących „janosikowego”. Coroczne wpłaty obciążają mocno budżet Mazowsza. Zwłaszcza po 2010 r., gdy „janosikowe” zaczęło stanowić coraz wyższy procent (nawet 60 proc.) dochodów podatkowych, na których oparte są finanse województwa.

Różne projekty zmian trafiały już do Sejmu, ale mimo prac komisji, nigdy nie trafiły pod głosowanie plenarne. Dzieje się tak głównie dlatego, że Mazowsze jest właściwie jedynym płatnikiem na rzecz innych regionów. Sprawą „janosikowego” zajął się również Trybunał Konstytucyjny (rozpatrzył wniosek Warszawy i Krakowa, nadal nie było posiedzenia w związku ze złożonym w 2010 r. wnioskiem województwa Mazowieckiego). Trybunał zobowiązał parlament do wprowadzenia zmian w prawie dotyczącym samorządów. Prace nie zostały podjęte.


Może ci się spodobać również
Komentarze
Loading...