Cenzura na profilu powiatu przasnyskiego?

Czytelnicy uskarżają się na usuwanie ich opinii na oficjalnym profilu powiatu przasnyskiego. Starosta Krzysztof Bieńkowski zapewnia, że chodzi o zapewnienie kultury i że wolność słowa nie jest zagrożona: ”Nie możemy i nie chcemy nikomu zabraniać wypowiedzi na tematy związane z powiatem przasnyskim. Każdy może to robić na własnym profilu.”

Ostatnio otrzymaliśmy od naszych Czytelników szereg pytań i zastrzeżeń dotyczących funkcjonowania facebookowego fanpage powiatu przasnyskiego. Mieszkańcy zgłaszali nam problemy, dotyczące usuwania nieprzychylnych komentarzy oraz blokowania użytkowników na oficjalnym profilu samorządu powiatowego. Uskarżali się na usuwanie merytorycznych wpisów, które nie zawierały wulgaryzmów oraz nie łamały prawa. Wielu z nich jest zdania, że tego typu praktyki nie powinny mieć miejsca na profilu starostwa, ponieważ jest to fanpage instytucji samorządowej, która została powołana do tego, aby służyć interesom mieszkańców naszego powiatu. Podnoszą, że takie działanie zaprzecza idei wolności słowa, która przysługuje wszystkim obywatelom. Oprócz zgłoszeń, otrzymaliśmy również zrzuty ekranu, które dowodzą, że nieprzychylne komentarze lub niewygodne pytania, rzeczywiście znikają.

Zwróciliśmy się do starosty Krzysztofa Bieńkowskiego z prośbą, aby odniósł do zgłaszanych przez mieszkańców problemów. Chcieliśmy m.in. wiedzieć, czy władze powiatu uważają za słuszną cenzurę wypowiedzi na profilu instytucji, niebędącym stroną prywatną.

Krzysztof Bieńkowski odpowiedział, że obecnie trwa „porządkowanie” profilu facebookowego starostwa, polegające m.in. na umożliwieniu komentowania użytkownikom zablokowanym za czasów poprzednich władz powiatu. Jak wyjaśnia: – Nawet wówczas gdy kasowano nasze wpisy jako opozycji, nie mówiliśmy, że nie ma wolności słowa. Bo wolność słowa istniała i istnieje. Każdy mógł i nadal może wypowiadać się w dowolny sposób na swoich profilach – mówi. Przyznaje jednak, że również obecnie komentarze są moderowane, co ma celu zapewnienie kulturalnej wymiany opinii.

Starosta zauważa, że w internecie i na Facebooku każdy ma swobodę wypowiedzi. – Nie możemy i nie chcemy nikomu zabraniać wypowiedzi na tematy związane z powiatem przasnyskim – ocenia Krzysztof Bieńkowski. Zastrzega jednak, że: – Każdy może to robić na własnym profilu. Na profilu starostwa staramy się przekazywać rzetelne informacje, a ewentualne polemiki polityczne powinny dotyczyć tematów merytorycznych, a nie obrażania osób pracujących w starostwie. Nie chcemy, by nasz profil stał się areną hejtu i politycznych rozgrywek, dlatego moderujemy publikowane treści, zwłaszcza gdy wypowiedzi naruszają przestrzeń kulturalnej wymiany opinii, bądź też zawierają nieprawdziwe informacje, insynuacje, czy też elementy „hejtu” wobec przedstawicieli urzędu. Na szczęście są to zdarzenia incydentalne – przyznaje Krzysztof Bieńkowski.

Jak zaznacza starosta, właśnie hejt uważa za szczególnie naganny – Przedstawiamy treści bez ataków personalnych i bez obrażania czy nagonki na pojedyncze osoby lub organizacje – zapewnia.

Na koniec deklaruje, że moderacja nie będzie przybierać aż tak dotkliwych rozmiarów. Stawia jednak zasadniczy warunek.

– Będziemy starali się zachować większą tolerancję na krytykę ze strony krytyków. Warunek jest jeden. Zachowanie wzajemnego szacunku – podkreśla starosta przasnyski.

 

M. Jabłońska


guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments