Brydżyści z regionu przyjechali do Przasnysza.

W poniedziałek w sali przasnyskiego OSiRu spotkało się 20 par brydżowych, by wziąć udział w turnieju o podkowę Kasztanki Marszałka. Gościliśmy graczy z Łagun, był jeden zawodnik ze Szli, przyjechali także reprezentanci Ciechanowa, Płońska i Działdowa. Warto wspomnieć, że w naszej lokalnej historii była to trzecia edycja turnieju.

Od początku szczęście do wygranych w przasnyskich turniejach mieli goście. Przypomnijmy: w 2017 roku wygrali Paweł Wróblewski z Grzegorzem Nowińskim (Nasielsk), w 2018 najlepsi okazali się ciechanowscy gracze Sławomir Grabowski z Marianem Rutkowskim. W tym roku również zwyciężyła para gości: Dominik Głowacki (Łaguny) z Adamem Karczmarzem (Ciechanów) – 62,64%, oczko niżej Sławomir Grędziński (Ciechanów) z Dawidem Kołodziejskim – 55,54% Komplet pierwszej trójki uzupełnili Janusz Krzykowski (Szla) z Robertem Truszkowskim – 54,90%.

Wracając do stwierdzenia, że zajęcie wysokiego miejsca w Pajączku jest powodem do satysfakcji, to na pewno taki powód mieli zwycięzcy lokalnego turnieju, Adam Karczmarz z Dominikiem Głowackim. Zajęli 52. miejsce na 854 pary z 30 ośrodków. Organizatorzy, Waldemar i Julita Surmacz wręczyli okolicznościowe dyplomy dla pierwszej trójki. Puchary dla Najlepszej pary z Przasnysza odebrali Jerzy Plichtowicz ze Stanisławem Czarzastym. Organizatorzy wręczyli także dodatkowe nagrody finansowe dla pierwszych pięciu par.

Źródło OSiR Przasnysz
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments