Brudna kampania PiS.

Portal eprzasnysz należący do żony radnego Krzysztofa Bieńkowskiego (PiS) wypomina pensję wicestaroście podczas, gdy sam K. Bieńkowski bierze pieniądze aż z trzech źródeł tylko dzięki legitymacji partyjnej, tj. z urzędu wojewódzkiego, ze starostwa powiatowego w Przasnyszu i ze spółki Euromedicus sp. z o.o. w Gdyni. Oprócz lansu na uroczystościach nie da się wskazać jakiegokolwiek pożytku dla powiatu, tak potrójnie opłacanego urzędnika.

Jarosław Tybuchowski został zaatakowany przez „patriotów” o to, że staruje do Rady Powiatu Przasnyskiego, a wg doniesienia nie jest mieszkańcem Powiatu. Wicestarosta jest zameldowany w Krasnem, ale ma też posiadłość w sąsiedniej gminie Grudusk, gdzie również często przebywa.

Z gminą Krasne jest związany od zawsze. Był naczelnikiem i wójtem Gminy Krasne. W powiecie przasnyskim był przewodniczącym rady powiatu I kadencji, w drugiej kadencji był dyrektorem jednego z wydziałów w starostwie. Później pełnił funkcję zawodowego członka zarządu, a następnie wicestarosty przasnyskiego. Nie jest więc osobą obcą w powiecie przasnyskim. PiS uchwalając, tuż przed wyborami, nowy kodeks wyborczy, początkowo przekonywał, że każdy mieszkaniec województwa będzie mógł startować do dowolnej rady powiatu w tym województwie. Na koniec jednak wniósł poprawkę, ograniczając możliwość startu do mieszkańców danego powiatu. Uzasadnieniem dla zmiany było przeciwdziałanie przypadkom przywożenia do powiatów kandydatów w teczkach, nie związanych z lokalną społecznością, mogących wygrywać każde wybory dzięki popularności telewizyjnej.

Taki przypadek w odniesieniu do wicestarosty przasnyskiego Jarosława Antoniego Tybuchowskiego nie zachodzi.

PSL Przasnysz – Powiat Przasnyski

Materiał sfinansowany przez KW PSL


 

Może ci się spodobać również
Komentarze
Loading...