Biskup płocki wydał zalecenia dotyczące wizyt duszpasterskich. Jak będzie wyglądała kolęda w czasach pandemii?

Okres Bożego Narodzenia od wielu wieków jest w Polsce związany z tradycyjnymi odwiedzinami kapłanów w domach parafian. Pandemia koronowirusa sprawiła, że wizyta duszpasterska w tradycyjnej formie nie jest możliwa. Diecezja Płocka opublikowała dziś wskazania i sugestie dotyczące zbliżających się wizyt duszpasterskich. O tym, jak formę przybiorą ostatecznie, zdecyduje parafia.

 

– Poniższe pięć propozycji jest efektem licznych konsultacji. Roztropność, rozwaga i odpowiedzialność powinny kierować wyborem właściwej formy wizyty duszpasterskiej, aby nie narażać na zarażenie zarówno duszpasterzy, jak i rodzin. W zaplanowaniu formy wizyty duszpasterskiej należałoby także zasięgnąć głosu Parafialnej Rady Duszpasterskiej. Warto być otwartym na różne sposoby spotkań duszpasterskich z rodzinami – proponuje wikariusz generalny  Mirosław Milewski.

 

Wśród propozycji znalazły się:

  1. Wiosenna wizyta duszpasterska – czyli przesunięcie wizyty duszpasterskiej u rodzin w 2021 roku na czas po Wielkanocy. Duszpasterze zanieśliby wówczas wiernym radość ze Zmartwychwstania Chrystusa, a także wodę święconą, pobłogosławioną w czasie liturgii Wigilii Paschalnej. W warunkach wiosennych, z uwagi na lepszą pogodę, taka wizyta mogłaby odbyć się nawet przed domami lub blokami, przy figurach i kapliczkach przydrożnych.
  2. Odwiedziny konkretnych rodzin – Po rozeznaniu sytuacji ksiądz proboszcz może zaproponować odwiedziny duszpasterskie, ale tylko dla tych rodzin, które podejmą decyzję o przyjęciu duszpasterza w domu. Przed uroczystością Narodzenia Pańskiego (lub po uroczystości), wierni otrzymają w kościele, w kancelarii parafialnej lub inną właściwą drogą formularze, w których pisemnie wyrażą chęć przyjęcia kapłana w domu, a następnie dostarczą je do parafii. Informację o gotowości przyjęcia duszpasterza w domach mogą zebrać również radni parafialni, sołtysi etc.
  3. Kolędowanie dla małych grup w kościołach i „Wieczór kolędowy” – W tym przypadku wizyta kolędowa składałaby się z dwóch części. W ciągu kolejnych dni po uroczystości Narodzenia Pańskiego duszpasterze wyznaczą Msze św. w kościołach, kościołach filialnych / kaplicach dla rodzin z danej wsi lub ulicy / ulic w mieście, uwzględniając liczbę wiernych z danej części parafii i powierzchnię kościoła. Najlepiej, gdyby do kościoła zostali zaproszeni przedstawiciele rodzin. Druga część modlitwy będzie miała miejsce w domach w czasie „Wieczoru kolędowego” (w gronie rodziny, bez obecności kapłana). Rodziny zorganizują spotkanie dla wszystkich domowników według schematu, który otrzymają w kościołach w czasie Mszy św.
  4. List kolędowy – Po uroczystości Objawienia Pańskiego zakrystianin, pracownik parafii lub inne właściwe, pełnoletnie osoby mogłyby dostarczyć do bloków lub domów parafian pobłogosławioną kredę, kadzidło i wodę święconą oraz napisany przez duszpasterzy list. Celem listu będzie przekazanie pozdrowień kapłańskich, zapewnienie o modlitwie, a także udostępnienie wiernym modlitwy na czas pandemii z prośbą o opiekę Bożą nad ich domem. W liście może znaleźć się prośba o przyjście do kościoła wyznaczonego dnia na Mszę św. w intencji mieszkańców danej wioski, ulicy lub osiedla, odprawioną w okresie po Narodzeniu Pańskim, albo informacja o przełożeniu kolędy na inny termin.
  5. Kolędowanie po ulicach parafii – Duszpasterz może udać się do danej wsi lub osiedla (dzielnicy, ulic) w mieście, aby tam, np. przy kapliczce lub figurze, odmówić błogosławieństwo rodzin i mieszkańców, a następnie przechodząc przez zabudowania, ale nie wchodząc do domów i mieszkań, zachowując właściwe odległości i zabezpieczenia sanitarne, pokropić z daleka ich odrzwia, zostawiając parafianom słowo wsparcia i obrazek kolędowy z modlitwą.

ren


 

guest
6 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Ja znajoma
Ja znajoma
1 miesiąc temu

A wogole to po co ta kolęda, trzy minuty przebywania i dalej do następnych.Ofiarę kto chce to może dac w kościele nie musi ksiądz chodzić

xcx
xcx
1 miesiąc temu
odpowiada  Ja znajoma

Niech odpoczną.

Jakob
Jakob
1 miesiąc temu

Mogli by chociaż w czasie pandemii odpuścić. Okaże się że ksiądz zachorował na wirusa i co? Całe ulice/dzielnice na kwarantanne? Ciekawe czy wygra zdrowy rozsądek czy chęć napchania parafialnej kasy.

DANUTA
DANUTA
1 miesiąc temu
odpowiada  Jakob

A PIENIĄŻKI… PRZECIERZ TO GŁÓWNY CEL KOLĘDY…😃😃😃

Bonus80
Bonus80
1 miesiąc temu
odpowiada  DANUTA

Głównym celem kolędy jest błogosławieństwo i poświęcenie domu na nadchodzący rok.

Kati
Kati
1 miesiąc temu

Wszyscy narzekają, a jak trwoga to do Boga. Jeszcze nie spotkałem się z sytuacja żeby Ksiądz na siłę wchodzil do domów. Nie chcesz nie przyjmuj, ale też nie oczerniaj bo źdźbło u kogoś dostrzegacie a u siebie belki nie widzicie.