Apel mieszkańca Przasnysza o pomoc dla rodziny w ciężkiej sytuacji.

Dziś w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców naszego miasta zamieścił wpis z prośbą o szybką interwencję dotyczącą tragicznych warunków mieszkalnych rodziny w Bartnikach. Bartosz Gnojewski w swoim poście apeluje do lokalnych władz o pomoc dwóm samotnym kobietom. Treść poniżej.

Zastanawiacie się co to za budynek.
Nie jest to sceneria horroru „Koszmar z ulicy Wiązów”
Nie jest to domek z piernika ani na kurzej stopce.
Opowieść ta nie zaczyna się od słów za siedmioma górami, za siedmioma lasami…Opowieść ta zaczyna się od słów: obok grodu Przaśnika mieszkają dwie samotne kobiety. Matka z córką.
Mieszkają w miejscowości Bartniki…5 km od Przasnysza mieszkają to zbyt duże słowo… raczej egzystują. Na głowę leje się woda z nieba, budynek grozi zawaleniem a wnętrze przypomina pomieszczenie gospodarcze.
Ogrzewanie i ciepła woda to luksus.
Widziałem to wszystko i uważam że w tym przypadku trzeba coś zrobić bo w każdej chwili może dojść do tragedii. Nie apeluje do Kasi Dowbor, ale do naszych lokalnych władz!!😋 – pisze Bartosz Gnojewski.

Skomentuj artykuł

avatar