14 PSS Przasnysz: Inscenizacja bitwy pod Gorlicami 2014

4 maja 2014 roku w Sękowej w woj. małopolskim odbyła się V odsłona bitwy pod Gorlicami. Koło TPZP – GRH 14 Pułk Strzelców Syberyjskich z Przasnysza w sile 18 osób pojawiła się w Sękowej po raz czwarty by wziąć udział w największej na południu Polski międzynarodowej inscenizacji.

3 maja Po 10 godzinach jazdy dotarliśmy wczesnym rankiem do Sękowej zabierając się od razu za rozbijanie obozowiska. W  pośpiechu rozstawiliśmy namioty by schronić się przed deszczem. Rozpaliliśmy ognisko by zaparzyć herbatkę oraz małą kuchenkę polową dla strawy. Po dwóch godzinach dołączyli do nas koledzy z Litwy rozbijając obozowisko po sąsiedzku następnie przybyli Bielawiacy z Sosnowca i koledzy z 69 Riazańskiego Pułku Piechoty z Lublina. Po południu (również w deszczu ) odbyła się próba przygotowawcza przed niedzielną inscenizacją na której  ustalano  szczegóły minn: kto, jak i gdzie ma walczyć czy ginąć. Wieczorem odbył się wieczór rekonstruktorski przy pieczonym świniaczku, którym częstowali koledzy z GRH Gorlice.

Następnego dnia po zimnej nocy w namiotach pokazało się słoneczko więc rozpoczęły się ostatnie przygotowania do występu. Dowódcy grup po uprzednim apelu mundurowym sformowali oddziały i na komendę wyruszyliśmy na stanowiska bojowe. Inscenizacja rozpoczęła się ok. godz. 15-tej gdzie przedstawiono atak wojsk Pruskich i Austro-Węgierskich na pozycje Rosjan. Siły Rosyjskie co rusz odpierały ataki wroga by przejść do decydującego i zwycięskiego ataku na wioskę i okopy wojsk CK. Po inscenizacji licznie zebrana widownia nagrodziła rekonstruktorów dużymi brawami. W inscenizacji minn brali udział rekonstruktorzy z: Czech, Rosji, Słowacji, Węgier, Polski, Litwy, Ukrainy.

Chwilę po inscenizacji, spakowaniu rzeczy i posiłku wyruszyliśmy w drogę powrotną. Niestety powrót okazał się pechowy. Pod Tarnowem na autostradzie mieliśmy solidną kolizję z dużą sarną i autobus został uszkodzony do tego stopnia, że wykluczyło to naszą dalszą jazdę. Na szczęście nasz przewoźnik okazał się profesjonalistą, który dba o ludzi i znalazł dla nas autobus zastępczy dodając, że była północ. O gdz. 6:30 dojechaliśmy bez przeszkód już do Przasnysza.

W imieniu GRH 14PSS chciałbym podziękować kolegom i koleżankom z GRH Gorlice za zaproszenie nas do Sękowej. Kolegom rekonstruktorom dziękujemy za przyjacielską atmosferę. Przy okazji dziękujemy Przewoźnikowi Państwu Karskim z Baranowa za profesjonalne podejście do swoich klientów i kierowcy za opiekę nad naszymi rzeczami.

Poniżej galeria fotograficzna oraz echa bitwy.

>>KLIK<<


Fot: Ewa Wysocka, Monika Więcek, Mariusz Mocek, Mariusz Maciaszczyk


Może ci się spodobać również
Komentarze
Loading...